W grudniu 2021 roku zostanie wydana gra komputerowa będąca symulatorem księdza. Gracz będzie wcielał się w duchownego, a jego zadaniem będzie m.in. wygłaszanie kazań, odprawianie egzorcyzmów oraz zbieranie na tacę.
czytaj dalej
Gra Priest Simulator będzie grą akcji i została stworzona przez studio Asmodev. Wydawcą gry jest firma Ultimate Games.
„Szczątkowa fabuła gry Priest Simulator opowiada o losach księdza prowadzącego prowincjonalną parafię, w której czas zatrzymał się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Bohater nie jest zbytnim świętoszkiem, toteż lepiej, by większość jego zachowań uszła uwadze biskupa. Jakby tego było mało, duchowny posiada całkiem realne nadprzyrodzone moce i świetnie radzi sobie z obsługą broni palnej. Sprawia to, że wyznaczone graczowi zadania nie tylko prowadzą go przez codzienne sprawunki „najbardziej uprzywilejowanej osoby w całej wsi”, lecz również wymagają od niego walki z sekciarzami, wypędzania demonów z opętanych ludzi i zwierząt czy nawet... brutalnej rywalizacji z innymi księżmi” - czytamy w serwisie Gry Online.
„Szczątkowa fabuła gry Priest Simulator opowiada o losach księdza prowadzącego prowincjonalną parafię, w której czas zatrzymał się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Bohater nie jest zbytnim świętoszkiem, toteż lepiej, by większość jego zachowań uszła uwadze biskupa. Jakby tego było mało, duchowny posiada całkiem realne nadprzyrodzone moce i świetnie radzi sobie z obsługą broni palnej. Sprawia to, że wyznaczone graczowi zadania nie tylko prowadzą go przez codzienne sprawunki „najbardziej uprzywilejowanej osoby w całej wsi”, lecz również wymagają od niego walki z sekciarzami, wypędzania demonów z opętanych ludzi i zwierząt czy nawet... brutalnej rywalizacji z innymi księżmi” - czytamy w serwisie Gry Online.
Źródło: www.gry-online.pl

Dodano: 06.10.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Ukrainiec, który wyłowił suma z jeziorka Balaton, został deportowany. 57-latek został przewieziony do przejścia granicznego w Dorohusku, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.
czytaj dalej
Policjanci szybko ustalili i zatrzymali 57-letniego obywatela Ukrainy, a następnie wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem o jego deportację. Decyzja została podjęta po uznaniu, że swoim zachowaniem mężczyzna naruszył porządek publiczny.
Jak poinformowała Straż Graniczna, 57-latek został doprowadzony do przejścia granicznego w Dorohusku i przekazany stronie ukraińskiej. Oprócz deportacji nałożono na niego również pięcioletni zakaz wjazdu do Polski oraz pozostałych państw strefy Schengen.

Dodano: 05.06.2026
Dodano: 05.06.2026
Dodano: 05.06.2026
Dodano: 05.06.2026
Dodano: 05.06.2026