Living Cocoon – bo tak nazywa się ta „ekologiczna” trumna tworzy się przez kilka tygodni - grzybnia rośnie w kształt trumny, po czym pozostawia się ją do naturalnego wyschnięcia. Gdy tylko zacznie mieć kontakt z wilgotną glebą, wróci do życia i rozpocznie proces rozkładu.
Startup wyprodukował dotychczas 10 trumien za 1250-1500 euro (5500-6600 zł) za sztukę. Oczekuje, że cena znacznie spadnie wraz ze zwiększeniem produkcji. Hendrikx ma nadzieję, że trumny z grzybnią staną się "nową normą".
Bob Hendrikx chwali się, że Living Cocoon pozwala „ludziom ponownie stać się jednością z naturą”.
Jak podał PAP, Hendrix zauważył, że proces, w którym ludzkie ciało w tradycyjnej trumnie staje się kompostem może trwać dekadę lub dłużej. Spowalnia go lakierowane drewno i metale w trumnie, oraz syntetyczna odzież, w której rozpad ciała może trwać jeszcze dłużej.
Trumna z grzybnią zostanie wchłonięta do gleby w ciągu miesiąca lub sześciu tygodni, aktywnie przyczyniając się do pełnego rozkładu zawartego w niej ciała i wzbogacając jakość otaczającej gleby - wszystko to w ciągu dwóch-trzech lat.

Zobacz również
Ponad 2 promile alkoholu w organizmie, brak prawa jazdy i brawurowa ucieczka przed policją – tak zakończył się poniedziałkowy rajd 33-letniego mieszkańca Kielc. Mężczyzna, próbując uniknąć kontroli, łamał przepisy, a ucieczkę zakończył, uderzając w policyjny radiowóz w Cedzynie.

Google oraz Apple zmieniły w Mapach nazwę jeziora Ontario na America dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych. To efekt niedawnej decyzji prezydenta Donalda Trumpa o oficjalnej zmianie nazwy jeziora.

Uczniowie ósmych klas z Ketchikan biorą udział w specjalnej wyprawie, podczas której trafiają na bezludną wyspę i przez dwie doby wykorzystują w praktyce umiejętności zdobywane wcześniej na zajęciach. Muszą m.in. przygotować schronienie, zadbać o ogień, jedzenie i wodę oraz współpracować w grupie.
