Francis Skalicky, autor zdjęcia i pracownik departamentu Ochrony Przyrody w Missouri, udostępnił je na profilu facebookowym organizacji. Pod fotografią pojawiło się wiele komentarzy. "Przeraziłbym się, widząc to i wiedząc, że w pobliżu czyha pająk wielkości mojej dłoni" - napisał jeden z internautów.
Pajęczyna wygląda spektakularnie, ale i przerażająco. Jest to przede wszystkim dowód na niezwykłą architekturę natury. Niektórzy apelują, by w miejscu występowania szczególnie dużych okazów krzyżaków, ustawiać specjalne znaki ostrzegające przed możliwością występowania gigantycznych sieci.

Zobacz również

Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Warszawie po raz pierwszy z sukcesem przeprowadzili przeszczep tak małego serca. Narząd wielkości dorosłego kciuka uratował życie pięciomiesięcznego Ignacego.
Chłopiec przyszedł na świat z ciężką wadą wrodzoną - połowa jego serca była niedorozwinięta i nie mogła prawidłowo pompować krwi. Jedyną szansą na przeżycie był przeszczep, jednak znalezienie odpowiednio małego dawcy graniczyło z cudem. Jak poinformował Mariusz Kuśmierczyk, kierujący Kliniką Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii WUM, dawcą był noworodek, który zmarł tuż po narodzinach. Dzięki zgodzie rodziców Ignacy otrzymał szansę na dalsze życie.

Jak ustalili funkcjonariusze, za uszkodzeniami stoją dwaj chłopcy w wieku dziewięciu i 10 lat. "Dzieci wykorzystały do tego celu kamienie, rysując nimi karoserię pojazdów" - dodała przedstawicielka policji.
