cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

W lesie odnaleziono ogromną pajęczynę, która mogłaby złapać dorosłego człowieka.
logo-head
czytaj dalej
Urzędnicy ds. ochrony przyrody w amerykańskim stanie Missouri odkryli gigantyczną pajęczynę, która jest tak duża, by złapać człowieka. Misterna, okrągła sieć skonstruowana między dwoma drzewami, została zbudowana przez pająka tkacza kul, który jest ogólnie nieszkodliwy dla ludzi. Te pająki występują również w Polsce.

Francis Skalicky, autor zdjęcia i pracownik departamentu Ochrony Przyrody w Missouri, udostępnił je na profilu facebookowym organizacji. Pod fotografią pojawiło się wiele komentarzy. "Przeraziłbym się, widząc to i wiedząc, że w pobliżu czyha pająk wielkości mojej dłoni" - napisał jeden z internautów.

Pajęczyna wygląda spektakularnie, ale i przerażająco. Jest to przede wszystkim dowód na niezwykłą architekturę natury. Niektórzy apelują, by w miejscu występowania szczególnie dużych okazów krzyżaków, ustawiać specjalne znaki ostrzegające przed możliwością występowania gigantycznych sieci. 
Źródło:  tvnmeteo.tvn24.pl
Dodano: 07.10.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Jake został znaleziony pobity na ulicy. Miał zwichnięte biodro, złamane łapy i prawie nie widział. Po adopcji został psem ratowniczym i spędził 17 dni na gruzowisku WTC. Później pomagał szkolić inne psy i pracował jako dogoterapeuta.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Trakr był owczarkiem niemieckim współpracującym z kanadyjską policją, wyszkolonym do znajdowania żywych osób. Odnalazł pod gruzami ostatnią ocalałą osobę – Genelle Guzman-McMillan, która była uwięziona przez 27 godzin.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Salty i Roselle to psy przewodnicy, które wyprowadziły swoich niewidomych właścicieli z płonących wież WTC, pomagając w ewakuacji także innym. Mimo chaosu zachowały spokój i pełne skupienie. Ich właściciele zawdzięczają im życie.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Coby i Guinness to dwa labradory, które przyjechały z Kalifornii, by przez 11 dni pracować w Strefie Zero na 12-godzinnych zmianach. Pomogły odnaleźć szczątki kilkudziesięciu osób, dzięki czemu ich rodziny mogły pochować bliskich.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
To nietypowe, bo Riley nie był szkolony do poszukiwania zwłok, a mimo to podczas pracy na gruzowisku pomógł odnaleźć ciała poległych strażaków.
logo-head
Dodano: 11.09.2026