Mężczyzna nazywany „Batmanem z Lagos de Moreno” stał się internetową sensacją po tym, jak zaczął samodzielnie wymierzać sprawiedliwość wobec domniemanych złodziei.
W ciągu ostatnich 10 dni w mieście Lagos de Moreno w stanie Jalisco znaleziono co najmniej pięciu podejrzanych przywiązanych taśmą do latarni. Niektórzy mieli zaklejone usta, a obok nich znajdowały się kartki z napisem „złodziej”.
Miejscowe władze prowadzą śledztwo i podkreślają, że związane osoby są w tej sprawie traktowane jako ofiary. Policja wpisała samozwańczego „Batmana” na listę osób poszukiwanych i sprawdza, czy za tymi zdarzeniami stoi jedna osoba, czy cała grupa.

Zobacz również
Przez dziesięciolecia Don Ritchie mieszkał naprzeciwko The Gap - klifu w Sydney, który dla wielu osób stał się miejscem najtrudniejszych chwil w ich życiu.
Gdy zauważał kogoś stojącego samotnie przy krawędzi, wychodził z domu i zaczynał rozmowę. Często proponował coś niezwykle prostego – wspólną herbatę. Nie oceniał, nie wygłaszał wielkich przemówień. Po prostu rozmawiał i słuchał.
Ritchiemu przypisuje się uratowanie ponad 160 osób, choć jego rodzina uważała, że mogło ich być nawet około 400.
Za swoją działalność został uhonorowany m.in. Medalem Orderu Australii. Zmarł w 2012 roku w wieku 85 lat, a do historii przeszedł jako „Anioł z The Gap”.
