To nie pierwszy „prank” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Po sieci krąży filmik dziewczyny, która na podłodze zostawiła swój beret, ludzie po chwili zaczęli się przy nim gromadzić, robić zdjęcia i komentować wystawę.

Zobacz również
Dla zainteresowanych istnieje również opcja większego zaangażowania w życie lokalnej społeczności. Choć nie jest to obowiązkowe, mile widziane byłoby np. prowadzenie baru lub centrum społecznego — miejsca spotkań mieszkańców oraz przestrzeni do organizacji wydarzeń kulturalnych i sąsiedzkich.
Władze podkreślają, że zależy im przede wszystkim na osobach, które chcą osiąść tu na dłużej. Szczególnie poszukiwane są rodziny z dziećmi, gotowe związać swoją przyszłość z miejscowością i aktywnie wspierać jej rozwój.

