To nie pierwszy „prank” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Po sieci krąży filmik dziewczyny, która na podłodze zostawiła swój beret, ludzie po chwili zaczęli się przy nim gromadzić, robić zdjęcia i komentować wystawę.

Zobacz również
Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, obezwładnili agresywnego 44-latka. Mężczyzna ranił nożem pięcioro członków swojej rodziny, a następnie zranił również siebie.
Dwie kobiety trafiły do szpitala z ranami klatki piersiowej oraz innymi obrażeniami ciała. Ich stan lekarze określają jako ciężki. 4-letnia dziewczyni nie udało się uratować.
