To nie pierwszy „prank” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Po sieci krąży filmik dziewczyny, która na podłodze zostawiła swój beret, ludzie po chwili zaczęli się przy nim gromadzić, robić zdjęcia i komentować wystawę.

Zobacz również
Jeden z nowo montowanych słupków bezpieczeństwa na ul. Piotrkowskiej został z łatwością wyłamany przez samochód dostawczy.
Zdarzenie wywołało falę pytań o jakość zastosowanych zabezpieczeń oraz zasadność całej inwestycji, której koszt wyniósł aż 5,8 mln zł. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele krytycznych komentarzy pod adresem urzędników.
