W wieku 22-lat Bear Grylls był rekrutem w brytyjskiej armii, który został wysłany na misję do Zambii. Podczas skoku ze spadochronem runął na ziemie z blisko 5 kilometrów, gdyż jego spadochron był wadliwy.
czytaj dalej
Podczas misji doszło do niespodziewanych problemów i spadochron nie otworzył się w pełni. Bear Grylls spadał na ziemię z ogromną prędkością, a po upadku jak sam wspomina: "Czułem się jakby coś rozjechało moje ciało, mój cały kręgosłup, nie mogłem się ruszać. Leżałem w agoni i płakałem z bólu. Bałem się, że doszło do najgorszego". Bear doznał uszkodzenia kręgosłupa, na tyle poważnego że specjaliści mówili o trwałym złamaniu! Jednak Bear się nie poddał!

Dodano: 26.05.2024
Zobacz również
Dodano: 14.04.2026
Dodano: 14.04.2026
W Sobótce policjanci ścigali 20-latka podejrzanego o kradzież roweru i nawigacji o łącznej wartości 28 tys. zł. W trakcie ucieczki mężczyzna wjechał na trasę wyścigu kolarskiego, wyprzedził peleton i omal nie wygrał wyścigu.
czytaj dalej
Mężczyzna uciekał przed policją z taką werwą, że zaczął wysuwać się na prowadzenie wyścigu kolarskiego, który odbywał się przy okazji profesjonalnych zawodów "Ślężański Mnich 2026". "Jego dynamiczna jazda sprawiła, że przez chwilę znajdował się w czołówce wyścigu, niemalże 'stając na podium' wśród zawodników" - podała policja.

Dodano: 14.04.2026
Dodano: 14.04.2026
Dodano: 13.04.2026