- Spojrzałem w dół na to, co wyglądało jak kamienie, i pomyślałem, że wygląda to trochę organicznie, trochę inaczej. Potem zobaczyłem coś, co przypominało żuchwę - opowiadał Davis. - Zadzwoniłem do rady hrabstwa i powiedziałem, że chyba znalazłem dinozaura - stwierdził.
Naukowcy doszli do wniosku, że jest to ichtiozaur — rodzaj ciepłokrwistego, oddychającego powietrzem drapieżnika morskiego, podobnego do delfinów. Stworzenia żyły od 250 do 90 milionów lat temu i mogły dorastać do 25 metrów.

Zobacz również
Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.
Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.
Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.
Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.
