Okazuje się jednak, że puszczanie bąków przy swoim partnerze i nakłanianie go, żeby się zaciągnął, może wyjść na dobre naszemu ukochanemu. Udowodnili to naukowcy pracujący w University of Exeter i mają na to twarde dowody. Nie wierzycie? W takim razie zapraszamy dalej.
Jedną z głównych przyczyn przykrego zapachu gazów jelitowych jest siarkowodór. To właśnie on odpowiedzialny jest za uczucie, jakby obok nas rozkładało się jajko, które leży tam już kilka miesięcy. To właśnie jest ten zapach. Okazuje się, że to właśnie siarkowodór sprawia, że wąchanie bąków może mieć na nas dobroczynny wpływ.
Wszyscy zapewne doskonale wiecie o tym, że gaz, o którym mowa powyżej, jest raczej niebezpieczny. Dzieje się tak tylko w przypadku, kiedy jego stężenie jest dość duże. W przypadku małych dawek może mieć wręcz odwrotne działanie. No a w gazach jelitowych znajdują się właśnie takie niewielkie dawki.
Siarkowodów w małych ilościach jest w stanie znacznie obniżyć ciśnienie tętnicze krwi oraz sprawić, że mitochondria w danych komorkach starzeją się znacznie wolniej. Potrafi on również znacznie zmniejszyć prawdopodobieństwo zachorowania na jedną ze śmiertelnych chorób, takich jak: rak, udar czy atak serca.
Dodatkowo siarkowodór jest w stanie pomóc w walce z chorobymi takimi, jak choroba Alzheimera czy starcza demencja.
Widzicie więc sami, że korzyści jest całkiem sporo. Nie pozostaje wam więc nic innego, jak tylko nie zatykać nosa, kiedy ktoś w waszym otoczeniu zanieczyści powietrze.

Zobacz również
Słowenia znalazła się tym samym w gronie państw - obok Irlandii, Hiszpanii, Niderlandów i Islandii - które zdecydowały się nie uczestniczyć w jubileuszowej, 70. edycji konkursu. Decyzja ta jest reakcją na stanowisko European Broadcasting Union, która dopuściła Izrael do rywalizacji mimo rosnącej krytyki związanej z jego działaniami w Strefie Gazy.


Poza zbiórką pieniędzy, obecni na streamie influencerzy, celebryci i gwiazdy zachęcali także do wsparcia pacjentów onkologicznych. W efekcie ruszyła największa w historii fundacji DKMS akcja rejestracyjna - według organizacji do bazy potencjalnych dawców szpiku dołączyło już około 45 tysięcy osób.
