Portal medonet przezanalizował obecną sytuację związaną z ilością zachrowań. Granicę 70 zakażeń na 100 tys (czyli taką, od której ma wejść nardowoa kwarantanna) mieszkańców przekraczamy od trzech dni. 5 listopada współczynnik ten wyniósł 70,86, 6 listopada – 70,72 a 7 listopada - 72,78. Warto jednak pamiętać, że są to dane liczone dla poszczególnych dni, a premier Mateusz Morawiecki mówił o średniej z 7 ostatnich dni.
Przy założeniu, że ta tendencja utrzyma się jeszcze przez 4 kolejne dni – kwarantanna narodowa mogłaby wejść w życie już w czwartek, 12 listopada. To jednak najbardziej pesymistyczny scenariusz.
Na temat narodowej kwarantanny wypowiedział się też Jarosław Gowin:
Dla mnie lockdown to ostateczność. Koszt takiego zamrożenia gospodarki, z jakim mieliśmy do czynienia wiosną, to około 90 miliardów złotych w skali jednego miesiąca. To, co premier Morawiecki nazywa „narodową kwarantanną”, miałoby obejmować te same rozwiązania, co wiosną, być może jednak poszerzone o dodatkowe ograniczenia związane z przemieszczaniem się – mówi wicepremier i minister rozwoju, pracy i technologii.
Jarosław Gowin stwierdził również, że przekonuje innych polityków w obozie władzy, by raczej ograniczać przemieszczanie się obywateli, niż zamykać gospodarkę. Wicepremier nie precyzuje jednak, o jaki rodzaj przemieszczania się chodzi.

Zobacz również

Forbes - „European Cities Of The Future: 10 Places To Visit In 2026”.
Stolica Polski zajęła pierwsze miejsce w rankingu, wyprzedzając m.in. Wiedeń, Madryt, Monako, Porto czy Malagę. Redakcja Forbesa doceniła Warszawę za dynamiczny rozwój, nowoczesną infrastrukturę, wysoką jakość życia, bezpieczeństwo oraz bogatą ofertę kulturalną i gastronomiczną.
Autorzy rankingu zwracają uwagę, że Warszawa w ostatnich latach przeszła ogromną metamorfozę - łączy historię z nowoczesnością, oferuje zielone przestrzenie, świetną komunikację miejską i coraz bardziej międzynarodowy klimat, który przyciąga turystów z całego świata.
To kolejny dowód na to, że Warszawa przestaje być „niedocenianą perełką Europy” i coraz częściej trafia na listy światowych rekomendacji turystycznych.

Serial „Stranger Things” dał ogromny impuls amerykańskiej gospodarce - od momentu premiery wygenerował około 1,4 miliarda dolarów. ??
Produkcja stworzyła ponad 8 tysięcy miejsc pracy - w obszarach takich jak produkcja filmowa, budownictwo, postprodukcja i logistyka.
Wielkoskalowe zdjęcia realizowane w stanie Georgia wpompowały setki milionów dolarów w lokalne gospodarki, a Kalifornia skorzystała głównie na pracach postprodukcyjnych.
Serial napędził również turystykę, ożywił znane marki konsumenckie, zwiększył streaming muzyki oraz sprzedaż gadżetów w całych Stanach Zjednoczonych - zamieniając sukces popkulturowy w realny, mierzalny wpływ ekonomiczny.

