Policja zatrzymała mężczyznę mogącego mieć związek z pobiciem dziennikarek "Gazety Wyborczej" podczas wczorajszych wrocławskich protestów przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji.
Trwają czynność w tej sprawie, a dwie poszkodowane osoby składają właśnie zawiadomienie (chodzi o dwie dziennikarki - przyp. PAP) - mówi rzecznik dolnośląskiej policji Kamil Rynkiewicz. Rzecznik dodał, że policja nadal prowadzi działania ws. ataków na uczestników środowych protestów.
Dziennikarki "Gazety Wyborczej", które relacjonowały środowe protesty, zostały zaatakowane przez mężczyznę u zbiegu ulic Krupniczej i Kazimierza Wielkiego.
Według nieoficjalnych ustaleń "Gazety Wyborczej", zatrzymany to 32-letni Robert G. Jak podała gazeta, to członek nieoficjalnej bojówki chuliganów wrocławskiego Śląska "Silesia".

Zobacz również
Król popu Michael Jackson wrócił na 1. miejsce w globalnym rankingu artystów cyfrowych. Ogromny wpływ na ten sukces miała premiera filmu biograficznego Michael, która ponownie rozbudziła zainteresowanie jego muzyką na całym świecie.
Po wejściu filmu do kin liczba odsłuchów hitów takich jak „Billie Jean”, „Beat It” czy „Smooth Criminal” gwałtownie wzrosła na Spotify, YouTube i Apple Music. Produkcja sprawiła również, że młodsze pokolenie zaczęło odkrywać twórczość Króla Popu na nowo.
