Ich łacińska nazwa to „muscae volitantes”, co dosłownie oznacza „latające muszki”. Ta iluzja optyczna tworzy się we wnętrzu gałki ocznej w ściśle określonych warunkach. Męty ciałka szklistego to malutkie rzeczy, które dostały się do wnętrza gałki ocznej i rzucają cień na siatkówkę oka – światłoczułą tkankę, która znajduje się z tyłu oka.
Nie są to jednak materiały pochodzenia obcego, lecz kawałki Twojego własnego ciała, które „zgubiły gdzieś drogę”. Wśród nich mogą znaleźć się mikroskopijne kawałki tkanek, czerwone krwinki lub białko. Ich ruch zależy od ruchu naszych gałek ocznych – dlatego też ruszają one się zawsze wtedy, kiedy zmieniamy kierunek widzenia.
Najlepiej widoczne są one wtedy, kiedy patrzymy na coś czystego i jasnego – jak na przykład niebo w słoneczny dzień lub biały ekran komputera. Nie da się jednak skupić na nich wzroku.

Zobacz również
Pewnie część z was trafiła już na banery wywieszone w Lublinie, Gliwicach i Krakowie. Transparenty mają związek z drukiem nr 1600, czyli nowelizację ustawy "Kodeks postępowania karnego". Zakładała ona: wprowadzenie zakazu korzystania z nielegalnie zdobytych dowodów przez organy ściągania, ograniczenia nadmiernego stosowania tymczasowego aresztu, zwiększenia decyzyjności sądów, a zmniejszenia prokuratorów, zwiększenia prawa do obrony na wszystkich etapach postępowania prawa karnego i ułatwienia uzyskania pomocy prawnej z urzędu.

Tira - bo tak ma na imię ta niezwykła zebra - już na pierwszy rzut oka potrafi zaskoczyć. Choć należy do zebry stepowej, jej wygląd znacząco odbiega od tego, do czego przywykliśmy. Zamiast charakterystycznych biało-czarnych pasów, jej ciało pokrywa ciemne, niemal czarne futro ozdobione drobnymi, białymi plamkami. To jednak nie wszystko. Tira wyróżnia się także nietypowym ogonem - krótkim i pozbawionym włosia. Jej unikalny wygląd sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie.
