Władze Tokio chciały uhonorować swojego najstarszego mieszkańca, jednak zaproszenia na uroczystość były odrzucane przez jego bliskich. O dostarczenie poproszono policję. Okazało się, że mężczyzna nie żyje od 30 lat, a rodzina pobiera emeryturę.
Dodano: 24.10.2021
autor: Jackson
Zobacz również
We francuskim Limoges spłonął 143-letni ratusz. Zawaliła się jego wieża i część dachu. Przetrwał dwie wojny światowe, ale nie przetrwał podpalenia przez chuliganów.
czytaj dalej
Przez 143 lata był częścią historii Limoges. To tutaj mieszkańcy brali śluby, rejestrowali narodziny dzieci i załatwiali codzienne sprawy. Teraz patrzyli, jak ogień niszczy miejsce ważne dla kolejnych pokoleń.
Po podpaleniu ratusza zawaliła się jego wieża i część dachu.

Dodano: 18.10.2026
Dodano: 18.10.2026
Dodano: 17.10.2026
Dodano: 17.10.2026
Dodano: 17.10.2026