System antydronowy HAWK automatycznie i pasywnie wykrywa, lokalizuje i identyfikuje drony - w momencie wykrycia system pokazuje dokładnie typ drona. Wyposażono go w skuteczny system hackowania, służący do przejmowania kontroli nad dronami naruszającymi bezpieczną strefę (w zależności od metody wykrywania maszyn może mieć ona obszar do 9 km w przypadku użycia technologii radionamierniczej). System umożliwia dokonanie bezpiecznego lądowania w strefie wyznaczonej przez operatora systemu. Jak zapewnia jego producent, jest to rozwiązanie niezagłuszające. System przesyła precyzyjny i krótki sygnał przejmujący kontrolę nad wrogim dronem, bez zakłócania przy tym innych dronów oraz sygnałów komunikacyjnych.

Zobacz również

Chiński sąd wydał przełomowe orzeczenie: firmy nie mogą zwalniać pracowników wyłącznie po to, by zastąpić ich sztuczną inteligencją i obniżyć koszty działalności. ??
Sprawa dotyczyła pracownika firmy technologicznej, którego stanowisko zostało zautomatyzowane. Pracodawca próbował przenieść go na inne stanowisko i znacząco obniżyć wynagrodzenie. Gdy pracownik odmówił, został zwolniony. Sąd uznał jednak takie działanie za niezgodne z prawem.
W uzasadnieniu podkreślono, że wdrażanie AI jest decyzją biznesową, ale nie może stanowić automatycznej podstawy do zwolnień bez zapewnienia pracownikowi realnej alternatywy. Firmy powinny najpierw oferować przekwalifikowanie lub inne odpowiednie stanowiska, zamiast eliminować miejsca pracy wraz z postępem automatyzacji.
To ważny sygnał pokazujący, że nawet w erze dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji prawa pracowników i ludzki wymiar pracy nadal mają znaczenie.

