cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Zauważyliście ostatnio dużo takich owadów? To nie są polskie biedronki. Wiemy co to jest.
logo-head
czytaj dalej
Arlekiny czyli biedronki azjatyckie dały ponownie o sobie znać. Sprzyja im obecna pogoda. Po chłodnym i deszczowym okresie przypomniała o sobie prawdziwie złota polska jesień. To pobudziło arlekiny i skłoniło je do poszukania miejsca do zimowania.

Gatunek ten jest zagrożeniem nie tylko dla rodzimych biedronek, ale może być także niebezpieczny dla ludzi. Azjatyckie biedronki mogą gryźć, a dodatkowo w przypadku zagrożenia wydzielają płynny obronne, które mogą być niebezpieczne dla alergików. Poza tradycyjnymi objawami alergicznymi, jak chociażby świąd oczu czy zaczerwienie, w skrajnych przypadkach może się to skończyć trudnościami z oddychaniem.

Co gorsze, biedronki nie różnią się na pierwszy rzut oka od polskich biedronek. Ich długość wynosi od pięciu do ośmiu milimetrów, z kolei liczba kropek od 0 do 23. Jedynym rozwiązaniem, aby ochronić się przed biedronkami jest zamknięcie oraz uszczelnienie okien. Innym wyjściem jest zamontowanie moskitier.
Źródło:  next.gazeta.pl
Dodano: 22.10.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Co ósmy Polak twierdzi, że przynajmniej raz w życiu spotkał ducha zmarłej osoby. Jeszcze więcej osób deklaruje, że miało prorocze sny - według badania CBOS doświadczył ich co czwarty Polak.
logo-head
Dodano: 27.08.2026
Święta w tym toku przyjdą wcześniej. 8 września o godzinie 20:35 Polsat wyemituje "Kevina samego w domu".
logo-head
Dodano: 27.08.2026
Nie żyje Peter Cullen, legendarny głos Optimusa Prime’a od 1984 roku. Miał 85 lat.
logo-head
Dodano: 27.08.2026
Apel o informowanie o ograniczeniu prędkości przy odcinkowych pomiarach! Brak takiej informacji sprawia, że kierowcy gwałtownie hamują, a następnie jadą zbyt wolno, przez co robi się tłok!
logo-head
Dodano: 27.08.2026
Na koncertach Eda Sheerana pierwszy rząd często zajmują osoby, które otrzymały bilety w dniu koncertu, stojąc w kolejce do kas. Muzyk rozdaje je fanom, ponieważ nie chce, żeby w pierwszym rzędzie zawsze siedzieli najbogatsi.
logo-head
czytaj dalej

Ed Sheeran chce, aby najlepsze miejsca na jego koncertach nie były przywilejem najbogatszych. Muzyk zdradził, że jego ekipa zostawiała bilety do pierwszego rzędu aż do dnia wydarzenia. Później trafiały one do fanów czekających przed obiektem lub osób siedzących w najdalszych sektorach.

Sheeran tłumaczył, że woli mieć tuż pod sceną ludzi, którzy naprawdę przeżywają koncert, niż osoby zajmujące najlepsze miejsca wyłącznie dlatego, że mogły zapłacić najwięcej.

Dodano: 27.08.2026