cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Zbyt intensywny wysiłek fizyczny wpływa na przyspieszenie procesu starzenia się organizmu.
logo-head
czytaj dalej
Sport to zdrowie? Owszem, ale tylko dawkowany z umiarem i nieprzesadnie intensywny. Według zaleceń Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych optymalna ilość ćwiczeń fizycznych to około 2 godzin intensywnego wysiłku fizycznego w tygodniu lub około 3-4 godzin umiarkowanego wysiłku fizycznego na tydzień. Zalecenia oparte są między innymi na badaniach wieku epigenetycznego zawodowych sportowców. Wiek epigenetyczny to wiek biologiczny - zależny od stanu komórek ciała człowieka. W wyniku badań okazało się, że komórki ciała sportowców są średnio o 3 do 6 lat "starsze" od komórek osób, które nie uprawiają zawodowego sportu.
Źródło:  dlugowiecznosc.org
Dodano: 29.03.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

I na koniec dnia jeszcze Piotr Zieliński zamyka spotkanie z Juventusem strzelając w 91 minucie bramkę na 3:2 dla Interu Mediolan.
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Kacper Tomasiak brązowym medalistą na dużej skoczni! COŚ NIEPRAWDOPODOBNEGO! DUMA!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Kacper Tomasiak czwarty po pierwszej serii na dużej skoczni!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Jest forma! Kacper Tomasiak trzeci w serii próbnej przed konkursem na dużej skoczni!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Młoda krowa Bonnie uciekła od stada podczas załadunku na ciężarówkę jadącą do uboju, po czym trafiła do lasu, gdzie zamieszkała wśród jeleni.
logo-head
czytaj dalej

Niesamowita historia Bonnie – cielęcia, które uciekło przed rzeźnią.

Gdy Bonnie miała cztery miesiące, zmarł rolnik, który ją wychował, a stado przeznaczono na sprzedaż do uboju. W chwili załadunku zwierząt na ciężarówkę cielę wyrwało się i uciekło do lasu. Wbrew przewidywaniom nie tylko przetrwało, ale dołączyło do stada dzikich jeleni, z którymi przez osiem miesięcy żyło na wolności.

Jej losem zainteresowała się mieszkanka okolicy, która zaczęła zostawiać jej jedzenie i posłanie, obawiając się, że nie przeżyje zimy. Ostatecznie skontaktowano się z organizacją ratującą zwierzęta. Po kilku próbach Bonnie udało się bezpiecznie odłowić i przewieźć do azylu.

Historia cielęcia, które miało trafić na rzeź, a zostało „leśnym uciekinierem”, szybko stała się lokalną legendą.

Dodano: 14.02.2026