cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Zoe Lucas to najbardziej samotna osoba na świecie. Kobieta od 40 lat mieszka samotnie na wyspie na Oceanie Atlantyckim. Według niej jest to najspokojniejsze miejsce do życia na Ziemi.
logo-head
czytaj dalej
Zoe Lucas jest jedyną mieszkanką Sable Island, wyspy położonej na Oceanie Atlantyckim mającej ponad 40 kilometrów długości i około 3 kilometrów szerokości. Wyspa oddalona jest od Nowej Szkocji o 175 km.

Zoe Lucas ma 67 lat, a pierwszy raz na Sable Island znalazła się w 1971 roku. Miejsce urzekło ją na tyle, że postanowiła przeprowadzić się tam na stałe. Kobieta od 40 lat pracuje na wyspie jako przyrodniczka obserwując naturalne procesy i zachowania zwierząt w niemal nietkniętym ludzką stopą terenie. Dostawy żywności dla Zoe przybywają na wyspę co dwa tygodnie, a na wyspę można dostać się prywatnym samolotem lub łodzią.

Sable Island słynie z trudnych warunków atmosferycznych - przez około 120 dni w roku wyspa okryta jest gęstą mgłą, przez co stanowi duże zagrożenie dla żeglarzy. Szacuje się, że w pobliżu wyspy znajduje się około 300 wraków okrętów.
Źródło:  sableislandinstitute.org
Dodano: 02.11.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

O co chodzi w sporze o TK? Przed Trybunałem stoi policja, a Anna Korwin-Piotrowska odsunęła prezesa i wiceprezesa na miesiąc i przejęła kierowanie instytucją. Obaj uznają jej decyzję za bezprawną i twierdzą, że nadal pełnią swoje funkcje.
logo-head
Dodano: 30.10.2026
We Wrocławiu przy ul. Wąskiej 5 działa lokal o bardzo swojsko brzmiącej nazwie: Pierre Dollé.
logo-head
Dodano: 30.10.2026
Ellis Simms, napastnik Coventry City, otrzymał polskie obywatelstwo! 25-latek może dostać powołanie już na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski ??
logo-head
Dodano: 30.10.2026
Ten szczeniak ze schroniska wciąż czekał na dom. Gdy ktoś do niego podchodził, wyglądał, jakby się nerwowo „uśmiechał” i chciał powiedzieć: „Wybierz mnie”.
logo-head
czytaj dalej

Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.

Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.

Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.

Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.

Dodano: 30.10.2026
Jakub Patecki i Marcin "Pawbeats" Pawłowski zadedykowali swoją wyprawę do Karakorum Mai. W uznaniu jej siły w walce z chorobą nazwali zdobyty szczyt "Taqat Sar", co w języku urdu oznacza „Szczyt Siły”.
logo-head
Dodano: 30.10.2026