cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Żołnierz Shoichi Yokoi po II Wojnie Światowej ukrywał się w dżungli przez 28 lat, myśląc że nadal trwa wojna. Został znaleziony w 1972 roku przez miejscowych myśliwych.
logo-head
czytaj dalej
Początkowo Yokoi ukrywał się wraz z innymi japońskimi żołnierzami, ale jego towarzysze broni stopniowo umierali. Od 1964 roku żołnierz został sam. Żył w własnoręcznie zbudowanym prymitywnym domu, żywił się rybami, jadowitymi żabami i szczurami. Gdy w 1972 roku natknęli się na niego miejscowi myśliwi, żołnierz był pewny, że chcą go wziąć do niewoli i błagał, by go zabili, ponieważ wzięcie do niewoli było największym poniżeniem dla japońskiego żołnierza. Po powrocie do kraju Shoichi Yokoi ożenił się, ale nigdy nie przystosował się do życia we współczesnym świecie. Zmarł w 1997 roku.
Źródło:  www.polskieradio.pl
Dodano: 20.06.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Jeden telefon sprawił, że dyrektor szkoły w Nepalu w ciągu kilku minut zdołał ocalić 1643 dzieci przed nadciągającą powodzią.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Wszyscy 1643 uczniowie ocaleli. Przeczekali powódź na zboczu wzgórza, patrząc, jak woda porywa ich szkołę. Gdy Dawadiego nazwano bohaterem, odpowiedział: „A co innego miałem zrobić?”
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Ale do szkoły wciąż jechały autobusy pełne dzieci. Dawadi zorientował się, że kilka szkolnych autobusów zmierza prosto w stronę zagrożonej doliny. W każdym było około 80 dzieci. Zaczął dzwonić do kierowców i kazał im natychmiast zawracać.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Ostatni autobus zdążył wjechać na most. Dyrektor zauważył go i zaczął krzyczeć do kierowcy, żeby natychmiast się wycofał. Chwilę później most został porwany przez wodę. Szkoła również.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Dyrektor natychmiast zarządził ewakuację szkoły. Uruchomił szkolny dzwonek, a nauczyciele wyprowadzili dzieci z klas i ruszyli z nimi w górę zbocza. Niektóre dzieci były sparaliżowane strachem i nie były w stanie iść o własnych siłach.
logo-head
Dodano: 03.09.2026