cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Żołnierz Shoichi Yokoi po II Wojnie Światowej ukrywał się w dżungli przez 28 lat, myśląc że nadal trwa wojna. Został znaleziony w 1972 roku przez miejscowych myśliwych.
logo-head
czytaj dalej
Początkowo Yokoi ukrywał się wraz z innymi japońskimi żołnierzami, ale jego towarzysze broni stopniowo umierali. Od 1964 roku żołnierz został sam. Żył w własnoręcznie zbudowanym prymitywnym domu, żywił się rybami, jadowitymi żabami i szczurami. Gdy w 1972 roku natknęli się na niego miejscowi myśliwi, żołnierz był pewny, że chcą go wziąć do niewoli i błagał, by go zabili, ponieważ wzięcie do niewoli było największym poniżeniem dla japońskiego żołnierza. Po powrocie do kraju Shoichi Yokoi ożenił się, ale nigdy nie przystosował się do życia we współczesnym świecie. Zmarł w 1997 roku.
Źródło:  www.polskieradio.pl
Dodano: 20.06.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Wszystkiego najlepszego dla małych i dużych dzieci! Nie pozwólcie, by kiedykolwiek opuściła Was dziecięca fantazja i radość odkrywania świata. A to ja na kozie.
logo-head
Dodano: 01.06.2026
Panowie, prośba. Szlag mnie trafia, kiedy słyszę, że ktoś ma 30 lat i nigdy z nikim nie rozmawiał o swoich uczuciach. Mówcie. Szukajcie pomocy, a przede wszystkim pozwólcie sobie pomagać.
logo-head
Dodano: 01.06.2026
5 na 6 osób odbie*ających sobie życie to mężczyźni. Większość z nich przed próbami samob****ymi nie podejmuje żadnych prób leczenia.
logo-head
Dodano: 01.06.2026
Cały świat mówi o Wiśle Kraków po finale Ligi Mistrzów. Na fecie z okazji awansu do Ekstraklasy bawiły się tysiące kibiców i nie odnotowano ani jednego incydentu. W Paryżu po finale LM zatrzymano 450 osób, płonęły samochody, a miasto spowił ogień.
logo-head
czytaj dalej
 

Zdaniem internautów z różnych zakątków świata różnica była widoczna gołym okiem.

W Polsce kibice potrafią świętować sukces swojej drużyny bez niszczenia miasta. Szanują wspólną przestrzeń i publiczne mienie, a wielka feta nie musi oznaczać zdewastowanych ulic, przystanków czy samochodów.

Tymczasem po zwycięstwie Paris Saint-Germain w Paryżu media donosiły o licznych aktach wandalizmu i zniszczeniach. Z kolei świętowanie awansu Wisła Kraków do Ekstraklasy wielu obserwatorów wskazywało jako przykład odpowiedzialnego kibicowania. Według komentujących pokazano, że nawet dziesiątki tysięcy fanów mogą wspólnie celebrować sukces swojej drużyny, nie zamieniając miasta w pobojowisko.

Dodano: 01.06.2026
Wieczysta Kraków awansowała do PKO BP Ekstraklasy!
logo-head
Dodano: 31.05.2026