cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Oglądacie Harrego Pottera i Insygnia Śmierci na TVN? Ciekawe, czy słyszeliście o tragedii, która wydarzyła się na planie tego filmu.
logo-head
czytaj dalej
David Holmes, kaskader zastępujący w niebezpiecznych scenach głównego bohatera, którego gra Daniel Radcliffe, upadł na ziemię z dużej wysokości i został sparaliżowany od pasa w dół! Zajście miało miejsce podczas kręcenia sekwencji pościgu na miotłach. Liny podtrzymujące kaskadera nie wytrzymały przeciążenia i David runął na ziemię.

Niżej znajdziecie kilka innych ciekawostek z Harrego Pottera. 
 
  • Jęcząca Marta znana z części Harry Potter i Komnata Tajemnic w momencie kręcenia filmu miała aż 37 lat. Co czyni ją najstarszą aktorką wcielającą się w ucznia Hogwartu we wszystkich filmach o Harrym Potterze.
  • Scena w filmie Harry Potter i Insygnia Śmierci, w której Bellatrix Lestrange wycina Hermionie słowo: "Szlama" (mudblood) na ramieniu, nie było w scenariuszu, na pomysł ten wpadła Emma Watson. 
  • Na "Airbnb" można wynająć dom, w którym urodził się Harry Potter. Dom znajduje się w Lavenham w Angli, a noc w nim kosztuje 128 euro.
  • J.K Rowling statystycznie za każde jedno słowo w książkach o Harrym Potterze zarobiła około 2530 złotych.
  • Hadwigę w Harrym Potterze grały trzy sowy: Gizmo, Ook i Sprout. Wszystkie były samcami.
  • Rowan Atkinson znany z roli Jasia Fasoli był brany pod uwagę do roli Voldemorta w filmie "Harry Potter i Czar Ognia".
Dodano: 16.10.2020
autor: Jackson
Reprezentant Polski i gracz Bayernu Monachium Robert Lewandowski zarabia około 1,3 Sasina rocznie.
logo-head
Dodano: 16.10.2020
autor: Jackson
Tak koronawirus rozprzestrzenia się w restauracji. Ten eksperyment otwiera oczy.
logo-head
czytaj dalej
Koronawirus atakuje na jesieni ze wzmożoną siłą, a eksperci ostrzegają, jak łatwo jest zarazić się, przebywając w zamkniętym pomieszczeniu. Eksperyment przeprowadzony w Japonii powinien wyjaśnić wątpliwości, czy np. przebywanie w restauracji bez maseczki jest bezpieczne. 

Na dłoni jednej osoby została nałożona niewielka ilość farby, widoczna jedynie w ultrafiolecie. Jej przenoszenie miało zobrazować, jak rozprzestrzeniają się wirusy i bakterie. Film pokazuje 10 osób wchodzących do restauracji, z których jedna została "zainfekowana". Każdy uczestnik podchodzi i korzysta z bufetu w normalny sposób, nie stosując dodatkowych środków ostrożności. Wynik tego eksperymentu można zobaczyć na poniższym nagraniu.

Na końcu możemy zobaczyć w świetle ultrafioletowym, w jaki sposób "wirusy" przeniosły się na jedzenie, naczynia, a nawet twarze niektórych uczestników eksperymentu.

To wideo pokazało, że bardzo skutecznie koronawirus i inne patogeny rozprzestrzeniają się na różne powierzchnie i na ludzi - powiedział w rozmowie z CNN John Nicholls, profesor kliniczny patologii na Uniwersytecie w Hongkongu.

Źródło:  tech.wp.pl
Dodano: 16.10.2020
autor: MaulWolf
Umarell, to określenie w języku włoskim odnoszące się do mężczyzn w wieku emerytalnym, którzy spędzają czas przy placach budowy obserwując i komentując niechcianymi radami pracę robotników.
logo-head
Dodano: 16.10.2020
autor: Jackson
Podczas prezentacji pierwszego Iphone'a Steve Jobs zadzwonił do Starbucksa, zamówił 4000 latte na wynos, następnie powiedział, że żartuje i się rozłączył.
logo-head
Dodano: 16.10.2020
autor: MaulWolf
Oreo wprowadzi do swojej oferty limitowaną edycję ciasteczek w kolorach tęczy. Ma to na celu wspieranie osób LGBTQ+.
logo-head
Dodano: 16.10.2020
autor: Jackson
Żabka śmieje się z "godzin dla seniorów" i w legalny sposób obchodzi ten zakaz.
logo-head
czytaj dalej

Żabka umożliwia korzystanie ze sklepów w godzinach dla seniorów.

Okazuje się bowiem, że między 10 a 12 w Żabce można zrobić zakupy za pomocą aplikacji, a obsługa sklepu wystawi zapakowane produkty przed sklep.

– W tym sklepie jest możliwość zrobienia zakupów w godzinach 10-12 (…) poprzez aplikacje żappka w zakładce „zamów i odbierz”. Płatność poprzez aplikację. Odbiór gotowych zapakowanych zakupów przed wejściem do sklepu – czytamy na drzwiach jednego z lokali.

Źródło:  nczas.com
Dodano: 16.10.2020
autor: MaulWolf
Najnowsze badania pokazują, że inteligentni ludzie są bałaganiarzami, późno chodzą spać i więcej przeklinają.
logo-head
czytaj dalej
Badania potwierdzają związek pomiędzy skłonnością do przeklinania i poziomem inteligencji - uściślając, osoby więcej przeklinające zazwyczaj charakteryzują się również wyższym poziomem inteligencji. Jednocześnie znany jest związek pomiędzy późnym chodzeniem spać, a wyższym poziomem IQ - osoby chodzące spać późno zazwyczaj mogą pochwalić się wyższym poziomem inteligencji w popularnych testach. Z kolei jeżeli chodzi o bałagan w środowisku pracy również koreluje dodatnio z poziomem IQ bałaganiarza. Badacze z Uniwersytetu w Minnesocie tłumaczą to faktem, że mózg bałaganiarza zajęty jest ważniejszymi sprawami, niż tym by myśleć o tym, ż trzeba uporządkować biurko.
Źródło:  www.sciencedirect.com
Dodano: 16.10.2020
autor: MarcinZbezu
Pojawiły się pierwsze wnioski o wycofanie programu 500+ na pierwsze dziecko w związku z panującą pandemią i kryzysem gospodarczym.
logo-head
czytaj dalej
Od kilku miesięcy polski budżet jest mocno nadszarpnięty przez trwającą pandemię i zapaść gospodarczą. Tarcze finansowe i zapomogi dla firm uderzyły w państwowe oszczędności, których nigdy nie było zbyt wiele (a właściwie w ogóle ich nie było). Co gorsza, nic nie wskazuje na to, by pandemia szybko się skończyła, wiele wskazuje że koronawirus zostanie z nami jeszcze długo.

Podczas wczorajszych rozmów Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców stwierdził, że rząd powinien natychmiast uciąć świadczenia socjalne: "Rząd powinien zrezygnować z akcji socjalnych, na które nas nie stać, 500+ na pierwsze dziecko powinno być zlikwidowane, podobnie 13. i 14. emerytura. Trzeba spojrzeć faktom w oczy i z tych regulacji zrezygnować" - twierdzi Kaźmierczak. "Jesteśmy w sytuacji zbliżonej do tej, która miała działa się w Lombardii - Kaźmierczyk wspomina o niekontrolowanym wybuchu epidemii, jaki miał miejsce wiosną we Włoszech - możemy mieć do czynienia z naprawdę trudną sytuacją, dlatego rząd powinien mieć pieniądze" - dodaje prezes ZPP.
Źródło:  www.o2.pl
Dodano: 16.10.2020
autor: MarcinZbezu
W Krakowie od wczoraj lekarze muszą wybierać pacjentów, których podłączają do respiratorów, a których skazują na śmierć. W Małopolsce brakuje sprzętu i lekarzy, którzy potrafią obsługiwać respiratory.
logo-head
czytaj dalej
Marcin Jędrychowski, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie przyznaje, że w Małopolsce lekarze już teraz muszą podejmować decyzje o tym, który pacjent zostanie podłączony do respiratora, a który nie. Zdaniem Jędrychowskiego w szpitalach brakuje sprzętu i personelu potrafiącego go obsługiwać. Dyrektor został zapytany przez dziennikarza, czy w takim razie można już mówić o "drugiej Lombardii".

"Patrząc na przykład województwa małopolskiego, to myślę, że tak. Problemy w tym regionie zaczęły się już w lipcu i sierpniu, kiedy cała Polska była na wakacjach, a my mieliśmy tutaj naprawdę niewesołą sytuację. W ciągu doby stwierdzono u nas 1100 przypadków zakażeń, a konsekwencją tego jest to, że eskalacja zachorowań zaczęła się u nas wcześniej" - mówi dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego. "Śmiertelność będzie wzrastała. To będzie naturalną konsekwencją ograniczonych zasobów, jakimi dysponujemy. Nie ma się co oszukiwać, że jeśli chodzi o wąskie gardło, jakimi są intensywne terapie, w którymś momencie będą podejmowane racjonalne decyzje, że ratujemy 30-, 40- czy 50-latka, a niestety osoba, która jest w wieku podeszłym i jest obciążona dodatkowymi chorobami (…), to takie intensywne leczenie nie będzie wdrażane (...) Takie decyzje w województwie małopolskim już są podejmowane przez zespoły medyczne" - mówi Jędrychowski.
Źródło:  wiadomosci.gazeta.pl
Dodano: 16.10.2020
autor: MarcinZbezu
następna strona