Najlepsze wpisy
Dodano: 21.08.2021
autor: MaulWolf
Dodano: 30.09.2021
autor: Jackson
Dlaczego po szczepieniu na ramieniu człowieka pojawia się ta mała blizna?
czytaj dalej
Szczepienia i szczepionki to temat, na punkcie którego ludzie w ostatnim czasie są szczególnie przewrażliwieni. Budzi on bardzo wiele skrajnych emocji i każdy zawsze ma dużo do powiedzenia, nawet jeśli jego wiedza na ten temat nie jest zbyt rozległa. I tak toczy się bój antyszczepionkowców z ludźmi, których zdaniem przymus szczepień powinien pozostać w niezmienionej formie, a ludziom nie powinno pozostawiać się wyboru.
My dzisiaj pozostaniemy przy temacie szczepień, jednak przejdziemy do jego nieco bardziej luźnego obszaru. Jeśli byliście szczepieni w dzieciństwie, to pewnie zauważyliście na jednym z waszych ramion, charakterystyczną bliznę. Ma ona nawet związek z kultowym tekstem: „tylko nie w szczepionkę”.
Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd ona się w ogóle bierze i jak powstaje? Dzisiaj postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.
Tego typu blizny powstają nie po wszystkich rodzajach szczepień. Pojawiają się one na ramionach pacjentów tylko po szczepieniu przeciwko gruźlicy oraz ospie. Skąd jednak one się biorą i dlaczego tylko te dwie szczepionki wywołują podobną reakcję? Ponieważ podaje się je zaraz pod skórę pacjenta. To jednak nie jedyny powód.
Dodatkowo szczepionki te są bardzo silne, wywołują więc zwykle lekki stan zapalny w miejscu wprowadzenia. Blizna pojawia się do kilku tygodni po szczepieniu. Nie u wszystkich pacjentów wygląda ona tak samo. Jest to zależne od poziomu stanu zapalnego oraz od możliwości gojenia się skóry danego człowieka. Jeśli u kogoś cały proces przebiega sprawnie - blizna będzie mała. Jeśli ktoś ma problem z radzeniem sobie z ranami - jego blizna może być większa.
Nikt nie powinien się jednak obawiać. W przypadku tych dwóch szczepionek jest to zupełnie normalna reakcja.
My dzisiaj pozostaniemy przy temacie szczepień, jednak przejdziemy do jego nieco bardziej luźnego obszaru. Jeśli byliście szczepieni w dzieciństwie, to pewnie zauważyliście na jednym z waszych ramion, charakterystyczną bliznę. Ma ona nawet związek z kultowym tekstem: „tylko nie w szczepionkę”.
Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd ona się w ogóle bierze i jak powstaje? Dzisiaj postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.
Tego typu blizny powstają nie po wszystkich rodzajach szczepień. Pojawiają się one na ramionach pacjentów tylko po szczepieniu przeciwko gruźlicy oraz ospie. Skąd jednak one się biorą i dlaczego tylko te dwie szczepionki wywołują podobną reakcję? Ponieważ podaje się je zaraz pod skórę pacjenta. To jednak nie jedyny powód.
Dodatkowo szczepionki te są bardzo silne, wywołują więc zwykle lekki stan zapalny w miejscu wprowadzenia. Blizna pojawia się do kilku tygodni po szczepieniu. Nie u wszystkich pacjentów wygląda ona tak samo. Jest to zależne od poziomu stanu zapalnego oraz od możliwości gojenia się skóry danego człowieka. Jeśli u kogoś cały proces przebiega sprawnie - blizna będzie mała. Jeśli ktoś ma problem z radzeniem sobie z ranami - jego blizna może być większa.
Nikt nie powinien się jednak obawiać. W przypadku tych dwóch szczepionek jest to zupełnie normalna reakcja.
Źródło: bezuzyteczna.pl

Dodano: 24.09.2020
autor: Jackson
Po 110 latach Czesi przestają produkować kultowe Lentilky. Produkcja zostaje przeniesiona do Niemiec, a w słodyczach będzie mniej cukru i więcej czekolady.
czytaj dalej
Zakończenie produkcji Lentilków w Czechach planowane jest na wiosnę przyszłego roku. Od tego momentu czekoladowe cukierki pokryte lukrem będą wytwarzane tylko w Hamburgu. O zmianach poinformowała firma Nestle, która jest właścicielem kultowej marki. Oprócz składu zmieni się również opakowanie Lentilków - od połowy 2021 roku będą one sprzedawane tylko w papierowej tubie.
Źródło: www.rp.pl

Dodano: 11.10.2020
autor: MarcinZbezu
Dodano: 26.10.2020
autor: HjakHajto
Dodano: 08.11.2020
autor: MaulWolf
Plakaty z płodem, które wiszą na billboardach w Polsce promują hospicja perinatalne, czyli miejsca, gdzie matka, której płód ma śmiertelne wady, może czekać na poród i śmierć swojego dziecka.
czytaj dalej
Plakaty z płodem sercu wiszą na billboardach i słupach reklamowych w całym kraju. Przez długi czas nie było do końca wiadomo, z jaką akcją związane są prowokujące grafiki, karty zostały odkryte niedawno. Na plakatach w całej Polsce zostaje doklejony napis - "Hospicja perinatalne". Jest to więc promocja miejsc, w których matka ze śmiertelnie chorym płodem w łonie może (albo musi, bo nie ma innego wyboru) czekać na poród i śmierć swojego dziecka.
Źródło: dziennikzachodni.pl

Dodano: 01.02.2021
autor: MarcinZbezu
Dodano: 21.08.2021
autor: Jackson
Internauci są oburzeni: 62 latek poślubił nastolatkę. Różnica wieku wynosi 43 lata.
czytaj dalej
Takie związki nie zdarzają się często. 19-letnia Samantha Simpson wyszła za 62-letniego mężczyznę o pseudonimie JR. Starszy od kobiety o 43 lata mąż wprost mówi, że jest zachwycony tak młodą i zgrabną żoną.
„Ludzie myślą, że jesteśmy dziadkiem i wnuczką. Czasem jest jeszcze gorzej, bo nazywają mojego męża pedofilem albo porywaczem dzieci. Nigdy nie zdarzyło się, by ktoś nie skomentował naszego związku, gdy jesteśmy poza domem” - mówi Samantha, której przeszkadzają bezpośrednie i obraźliwe uwagi obcych ludzi. 19-latka wspomina również, że na początku swojego związku z JR musiała użerać się z rodziną i przyjaciółmi, którzy nie zaakceptowali jej partnera. Samantah poznała JR gdy miała 18 lat: „Gdy go zobaczyłam, byłam zaskoczona tym, jak dobrze wygląda i jakim jest dżentelmenem. Posiadał te cechy, których nigdy nie udało mi się znaleźć w innych mężczyznach. Moi poprzedni partnerzy byli w podobnym wieku co ja, jednak nie mieli pojęcia o tym, jak powinno się traktować kobietę. JR jest dojrzały i zawsze traktuje mnie jak królową. Niczego bym nie zmieniła w naszym związku” - mówi młoda żona.
„Ludzie myślą, że jesteśmy dziadkiem i wnuczką. Czasem jest jeszcze gorzej, bo nazywają mojego męża pedofilem albo porywaczem dzieci. Nigdy nie zdarzyło się, by ktoś nie skomentował naszego związku, gdy jesteśmy poza domem” - mówi Samantha, której przeszkadzają bezpośrednie i obraźliwe uwagi obcych ludzi. 19-latka wspomina również, że na początku swojego związku z JR musiała użerać się z rodziną i przyjaciółmi, którzy nie zaakceptowali jej partnera. Samantah poznała JR gdy miała 18 lat: „Gdy go zobaczyłam, byłam zaskoczona tym, jak dobrze wygląda i jakim jest dżentelmenem. Posiadał te cechy, których nigdy nie udało mi się znaleźć w innych mężczyznach. Moi poprzedni partnerzy byli w podobnym wieku co ja, jednak nie mieli pojęcia o tym, jak powinno się traktować kobietę. JR jest dojrzały i zawsze traktuje mnie jak królową. Niczego bym nie zmieniła w naszym związku” - mówi młoda żona.
Źródło: wiedzoholik.pl

Dodano: 08.11.2020
autor: HjakHajto
Dodano: 22.04.2021