Najlepsze wpisy
Dodano: 25.12.2021
Dodano: 25.01.2021
autor: Jackson
Była weganka je teraz tylko i wyłącznie mięso, po tym jak ugryzł ją pająk.
czytaj dalej
Wiele czyta się o ludziach, którzy kiedyś byli na diecie wegańskiej/wegetariańskiej, jednak po czasie „przejrzeli na oczy” i wrócili do jedzenia „cudownego i życiodajnego mięsa”. Tego typu teksty są dość często udostępniane i komentowane, a jest ku temu jeden prosty powód: naśmiewanie się z wegetarian i wegan oraz udowadnianie, że jedzenie mięsa jest lepsze, nigdy nie przestaje bawić. Przejdźmy jednak do dzisiejszego tematu, który nie odbiega za bardzo od tego schematu.
Naszą dzisiejszą bohaterką jest Sylwia Tabor z Sacramento w Kalifornii, która nie tylko zrezygnowała z wegańskiej diety na rzecz „normalnego jedzenia“, ale również całkowicie zrezygnowała z jedzenia jakichkolwiek warzyw czy nawet serów. Teraz jej dieta składa się w 100% z mięsa, jednak najdziwniejszy w tym wszystkim jest powód tej decyzji - czyli ugryzienie przez pająka. Dziwne? Poczekajcie, aż dowiecie się więcej o tej sprawie.
Sylwie pewnego pięknego dnia wybrała się pod namiot. Wypad przebiegał bez żadnych rewelacji: dzikie zwierzęta, przyroda, las i nocowanie na łonie natury. Niestety w pewnym momencie kobieta zauważyła, że została ugryziona w kostkę. Na pierwszy rzut oka nie wyglądało to groźnie, ponieważ jednym śladem była niewielka kropka. Sylwie ugryzł bowiem pająk.
Minął niemal miesiąc od zdarzenia, a dziewczyna zdążyła już o wszystkim zapomnieć. Niestety rana po ugryzieniu nie chciała się goić i zaczęła się rozprzestrzeniać. Takie same kropeczki, jak na ugryzieniu, zaczęły pojawiać się w okolicach pachwin i po czasie ten obszar miał już rozmiar ludzkiej dłoni. Wtedy Sylwia udała się do lekarza.
Okazało się, że ugryzienie pająka zaowocowało martwiczym zapaleniem powięzi. Jest to ekstremalnie rzadki rodzaj zakażenia, jakie może pojawić się w ludzkim ciele. Rozprzestrzenia się ono na całe grupy mięśni. Wymagana jest więc szybka interwencja.
Sylwie szybko trafiła na salę operacyjną, a samo zakażenie zostało usunięte. Niestety ilość usuniętej tkanki była tak duża, że trzeba było jakoś to uzupełnić. Lekarze postanowili więc pobrać ją z żołądka dziewczyny i tu zaczęły się problemy.
Sylwia wprawdzie wróciła do pełnego zdrowia, jednak jej żołądek na tym ucierpiał. Nie był on w stanie normalnie trawić pokarmów. Do tego wszystkiego należy jeszcze dorzucić masę antybiotyków, jakie dziewczyna musiała zażywać. Nie miała ona w ogóle flory bakteryjnej, ponieważ leki wszystko wyeliminowały.
Sylwia miała poważny problem z jedzeniem. Sama twierdzi, że niemal każda potrawa przechodziła przez nią w ciągu kilku godzin. Nic nie zostawało w organizmie na dłużej, a sama kobieta czuła się coraz gorzej. Po czasie odkryła, że najlepiej przyswaja mięso i tak przeszła na dietę składającą się z niego w 100%.
Warto wspomnieć, że jakiś czas wcześniej Sylwia była zapaloną weganką, jednak dieta źle wpływała na jej zdrowie, dlatego wprowadziła do niej niewielkie ilości mięsa - wszystko zmieniło się po wypadku.
Naszą dzisiejszą bohaterką jest Sylwia Tabor z Sacramento w Kalifornii, która nie tylko zrezygnowała z wegańskiej diety na rzecz „normalnego jedzenia“, ale również całkowicie zrezygnowała z jedzenia jakichkolwiek warzyw czy nawet serów. Teraz jej dieta składa się w 100% z mięsa, jednak najdziwniejszy w tym wszystkim jest powód tej decyzji - czyli ugryzienie przez pająka. Dziwne? Poczekajcie, aż dowiecie się więcej o tej sprawie.
Sylwie pewnego pięknego dnia wybrała się pod namiot. Wypad przebiegał bez żadnych rewelacji: dzikie zwierzęta, przyroda, las i nocowanie na łonie natury. Niestety w pewnym momencie kobieta zauważyła, że została ugryziona w kostkę. Na pierwszy rzut oka nie wyglądało to groźnie, ponieważ jednym śladem była niewielka kropka. Sylwie ugryzł bowiem pająk.
Minął niemal miesiąc od zdarzenia, a dziewczyna zdążyła już o wszystkim zapomnieć. Niestety rana po ugryzieniu nie chciała się goić i zaczęła się rozprzestrzeniać. Takie same kropeczki, jak na ugryzieniu, zaczęły pojawiać się w okolicach pachwin i po czasie ten obszar miał już rozmiar ludzkiej dłoni. Wtedy Sylwia udała się do lekarza.
Okazało się, że ugryzienie pająka zaowocowało martwiczym zapaleniem powięzi. Jest to ekstremalnie rzadki rodzaj zakażenia, jakie może pojawić się w ludzkim ciele. Rozprzestrzenia się ono na całe grupy mięśni. Wymagana jest więc szybka interwencja.
Sylwie szybko trafiła na salę operacyjną, a samo zakażenie zostało usunięte. Niestety ilość usuniętej tkanki była tak duża, że trzeba było jakoś to uzupełnić. Lekarze postanowili więc pobrać ją z żołądka dziewczyny i tu zaczęły się problemy.
Sylwia wprawdzie wróciła do pełnego zdrowia, jednak jej żołądek na tym ucierpiał. Nie był on w stanie normalnie trawić pokarmów. Do tego wszystkiego należy jeszcze dorzucić masę antybiotyków, jakie dziewczyna musiała zażywać. Nie miała ona w ogóle flory bakteryjnej, ponieważ leki wszystko wyeliminowały.
Sylwia miała poważny problem z jedzeniem. Sama twierdzi, że niemal każda potrawa przechodziła przez nią w ciągu kilku godzin. Nic nie zostawało w organizmie na dłużej, a sama kobieta czuła się coraz gorzej. Po czasie odkryła, że najlepiej przyswaja mięso i tak przeszła na dietę składającą się z niego w 100%.
Warto wspomnieć, że jakiś czas wcześniej Sylwia była zapaloną weganką, jednak dieta źle wpływała na jej zdrowie, dlatego wprowadziła do niej niewielkie ilości mięsa - wszystko zmieniło się po wypadku.
Źródło: www.mirror.co.uk

Dodano: 22.10.2020
autor: HjakHajto
Dodano: 18.07.2023
Dobromir Sośnierz, wiceprezes partii KORWiN uważa, że "zwierzęta nie czują bólu, zwierzęta są bezduszne, zwierzęta to biologiczne maszyny".
czytaj dalej
Swoimi przemyśleniami na temat zwierząt Dobromir Andrzej Sośnierz podzielił się podczas manifestacji anty-ekologicznej. Sośnierz jest urodzonym w 1976 roku politykiem, z wykształcenia teologiem. W latach 2018-2019 posłem do Parlamentu Europejskiego VIII kadencji, posłem na sejm i wiceprezesem partii KORWiN.
Źródło: streamable.com

Dodano: 21.09.2020
autor: MarcinZbezu
Dodano: 23.02.2024
W nocy z soboty na niedzielę 24. na 25. października przestawiamy godzinę z 3:00 na 2:00. Oznacza to przejście na czas zimowy i możliwość spania o godzinę dłużej.
czytaj dalej
Pierwszym krajem w historii, który wprowadził podział na czas zimowy i letni było Cesarstwo Austro-Węgierskie w 1916 roku. Kolejnymi krajami, które podchwyciły ten pomysł były Rosja, Wielka Brytania, a w 1918 roku - Stany Zjednoczne.
Źródło: spidersweb.pl

Dodano: 24.10.2020
autor: MarcinZbezu
Najlepszym astronomicznym zdjęciem roku 2021 została fotografia przedstawiająca złoty pierścień powstający podczas zaćmienia Słońca.
czytaj dalej
Fotografia została wykonana przez Shuchang Dong z Chin i powstał w Nepalu.
Źródło: www.rmg.co.uk

Dodano: 18.10.2021
autor: MarcinZbezu
Profesorka prawa Yolanda de Lucchi z Uniwersytetu w Maladze pokazała długopisy BIC swojej studentki, na których wyryte były ściągi. Wykładowczyni nazwała je prawdziwą sztuką.
czytaj dalej
Zdjęcie Yolandy de Lucchi momentalnie stało się viralem. Profesorka prawa z Uniwersytetu w Maladze powiedziała, że skonfiskowała długopisy kilka lat temu, ale ostatnio znalazła je podczas sprzątania swojego biura i postanowiła umieścić w sieci.

Dodano: 28.09.2023
Mieszkanka Chorzowa znalazła 2,5-metrowego pytona siatkowego w toalecie. Wąż przywędrował z sąsiedniego mieszkania przez kanalizację.
czytaj dalej
Dopiero Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego odłowiło zwierzę i przetransportowało je do Leśnego Pogotowia w Mikołowie. Następnie gad trafił do swojego właściciela. Okazało się, że posiadał on jeszcze inne węże.

Dodano: 02.08.2023