Pływak wszedł do wody w piątek o godz. 7 rano i do godz. 16 w sobotę przepłynął zakładane 80 km. Kiedy wychodził na brzeg powitała go owacja kilkudziesięciu osób, które wspierały go w tym niezwykłym wyzwaniu.

Zobacz również
Na pokładzie samolotu medycznego znajdują się wojskowi ratownicy medyczni oraz mama Klaudii. Przylot do Polski zaplanowano na 4 czerwca, pod warunkiem że stan pacjentki umożliwi bezpieczny transport. Koszty sprowadzenia kobiety do kraju pokryło państwo. Z kolei fundusze zgromadzone przez rodzinę mają zostać przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację po jej powrocie do Polski.

