94-letnia Pani Adrianna dorabia sobie do niskiej emeryture i sprzedaje własnoręcznie robione czapki i rękawiczki, ale bardzo lubi też kontakt z ludźmi, jednak przez to, że przesiaduje na zimnie już teraz jest przeziębiona. Pomyśleliśmy z Damianem Żurawskim, że wspomożemy Panią Adę i stworzymy dla niej zbiórkę, by w odpowiednich warunkach przeżyła zimę. Jeśli macie ochotę to dorzućcie swoje “3 grosze”. Cel zbiórki ustawiliśmy na 6.000 złotych, żeby przez następne 12 miesięcy Pani Adrianna miała dodatkowe 500 złotych miesięcznie. Jeśli pieniędzy uzbiera się więcej, to nadwyżkę przekażemy na koce i szlafroki dla seniorów w domach pomocy.

Zobacz również
Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.
Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.
Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.
Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.
