Według relacji, podczas wyprawy myśliwi niespodziewanie natknęli się na grupę pięciu słonic z młodym, ukrytą w gęstej roślinności. Zwierzęta przewróciły 75-latka, a następnie go zaatakowały, powodując śmiertelne obrażenia. Towarzyszący mu przewodnik stracił broń i odniósł poważne obrażenia.
Znajomy Dosio, były myśliwy, tłumaczył mediom, że mężczyźni nie mieli realnej szansy dostrzec słoni wcześniej. Zwierzęta znajdowały się za „gęstą ścianą lasu”, a spotkanie było nagłe. Jak podkreślił, słonice - czując zagrożenie dla młodego – zareagowały natychmiastowym i agresywnym atakiem.

Zobacz również

W rzeczywistości węże z rodzaju Ahaetulla są bardzo spokojne, polegają głównie na kamuflażu i gryzą niezwykle rzadko - zazwyczaj tylko wtedy, gdy zostaną schwytane lub sprowokowane. Ich jad jest słaby i zwykle nie stanowi poważnego zagrożenia dla zdrowego człowieka.
