Annie Hawkins-Turner, mieszka na co dzień w stanie Nowy Jork i często jest obiektem niedwuznacznych komentarzy. W 1999 roku obwód jej biustu wynosił aż 178 centymetrów. W 2001 roku w jednym z programów śniadaniowych zważono jej piersi, ważyły prawie 50 kilogramów. Hawkins-Turner ma 168 cm wzrostu i 160 kilogramów wagi.
Niebotyczne rozmiary jej biustu to efekt rzadkiej choroby o nazwie gigantomastia, która objawia się na znacznym przeroście tkanki łącznej piersi. W zwyczajnych warunkach lekarze zaleciliby jej amputację piersi, aby nie powodowały skrzywienia kręgosłupa i jego bólów. Jednak Annie zarzeka się, że ciężar piersi jej absolutnie nie przeszkadza, a jeśli coś nie jest uszkodzone, nie trzeba tego operować.
W 2003 roku dostała pornograficznego Oscara (Jej pseudonim w branży to Norma Stitz).

Zobacz również
Podczas oficjalnej wizyty na Filipinach Karol Nawrocki znalazł czas na trening z legendą światowego boksu. Manny Pacquiao osobiście trzymał mu tarcze, a później udostępnił nagranie na Instagramie, pisząc, że trenowanie polskiego prezydenta było dla niego zaszczytem.

? Dietetyczna Środa z Kuchnią Vikinga!
W kolejnej odsłonie naszej serii, tworzonej wspólnie z Jakubem Mauriczem – dietetykiem i ambasadorem Kuchni Vikinga, bierzemy pod lupę ryby i sprawdzamy, dlaczego warto znaleźć dla nich stałe miejsce w diecie.
Szczególnie wartościowe są tłuste ryby morskie, takie jak łosoś, makrela, sardynki czy śledź. Badania obserwacyjne wskazują, że ich regularne spożywanie wiąże się z niższym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych. W niektórych analizach u osób regularnie jedzących ryby obserwowano nawet około 20–30% niższe ryzyko zgonu z powodu choroby wieńcowej w porównaniu z osobami, które jadły ich niewiele lub wcale.
Ryby to także źródło pełnowartościowego białka oraz wielu cennych składników odżywczych. A ile powinniśmy ich jeść i po które najlepiej sięgać? O tym w dzisiejszej Dietetycznej Środzie! ?⚔️
