Po zbadaniu tkanek gruczołów ślinowych u ssaków badacze stwierdzili, że geny mają tam podobny wzorzec aktywności do tego, który obserwuje się w gruczołach jadu węża. Jak zauważają naukowcy, w jadzie u węży wykształciło się wiele różnych toksyn, ssaki natomiast wytwarzają prostszy jad, który jest bardzo podobny do śliny.
Badacze dodają: „Chociaż jest to mało prawdopodobne, ale jeśli kiedykolwiek istniałyby odpowiednie warunki ekologiczne, ludzie również mogliby stać się jadowici”.

Zobacz również
Bandit nie miał łatwego początku. Po potrąceniu przez samochód trafił ciężko ranny do schroniska. Placówka nie była w stanie pokryć kosztów jego leczenia i psu groziła eutanazja. Wtedy z pomocą przyszła organizacja Shelter to Soldier, która uratowała Bandita i dała mu drugą szansę.
Tam poznał Carissę Rodriguez, która przez ponad rok opiekowała się nim i zbudowała z nim wyjątkową więź. Bandit przeszedł szkolenie i został certyfikowany jako pies wsparcia emocjonalnego, jednak przez długi czas nie udawało się znaleźć dla niego odpowiedniego domu.
Ostatecznie pomógł w tym ojciec Carissy, który jest weteranem i dzięki temu mógł zgłosić się do programu organizacji. Bandit został adoptowany przez rodzinę Rodriguez i zamieszkał z Carissą.
Dziś jego trudna przeszłość wydaje się bardzo odległa. Carissa pokazuje w mediach społecznościowych jego codzienne życie, a uśmiech Bandita po adopcji chyba najlepiej pokazuje, jak wiele zmieniło się w jego życiu.


