cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Były pracownik McDonalda zdradza czego lepiej nie zamawiać w tej restauracji.
logo-head
czytaj dalej
Choć jedzenie w McDonald’s nie należy do najzdrowszych, to i tak niektórzy lubią odwiedzić to miejsce i skosztować słone frytki czy lodowego shake’a. Jednak przed zamówieniem warto zastanowić się co chcemy zjeść. Jeden z byłych pracowników tej sieci postanowił podzielić się z miłośnikami fast foodów cenną radą w rozmowie z serwisem „The Sun”. 

Zdradził, aby nigdy nie zamawiać napojów z dodatkiem lodu oraz frytek z solą. Zaznaczył, że ulubieńcy zimnej coli czy owocowych smoothies sprzedawanych latem powinni się dwa razy zastanowić przed zamówieniem tych posiłków.

– Nigdy nie zamówię nic, co zawiera lód. Nie chodzi o to, że woda jest zanieczyszczona i niezdatna do picia. To maszyny do lodu. Zdecydowanie nie są myte tak często, jak powinny – powiedział były pracownik jednego z angielskich lokali.

Jeżeli chodzi o zjedzenie świeżych frytek to polecił, aby skosztować je bez soli.

Inna była pracownica McDonalda zdradziła jak wygląda przygotowanie frytek w tym popularnym fastfoodzie: Amber wytłumaczyła, że są one smażone partiami, a dopiero później następuje solenie. W konsekwencji osoby, które wolą przekąski bez dodatku soli, dostają te przygotowane przed chwilą.

Na koniec kilka ciekawostek na temat sieci restauracji McDonald's

1. McDonald's codziennie ma 68 milionów klientów. To więcej niż wynosi populacja Wielkiej Brytanii.

2. Dzięki zestawom Happy Meal McDonald's jest największym dystrybutorem zabawek na świecie.

3. McDonald's wprowadził kiedyś do sprzedaży brokuły o smaku gumy balonowej.
Źródło:  www.tvp.info
Dodano: 19.02.2022
autor: Jackson

Zobacz również

Po 23 latach życia bez rąk mężczyzna przeszedł pierwszy na świecie przeszczep obu rąk wraz z barkami.
logo-head
czytaj dalej

islandzki elektryk Guðmundur Felix Grétarsson stracił obie ręce po porażeniu prądem o napięciu 11 tysięcy woltów. Po 23 latach, w styczniu 2021 roku, przeszedł w Lyonie pionierski przeszczep obu rąk, obejmujący także rekonstrukcję lewego barku. Operacja trwała blisko 15 godzin.

Dzięki wieloletniej rehabilitacji odzyskał możliwość poruszania rękami i znacznie większą samodzielność. Na początku 2026 roku opowiadał, że potrafi jeździć na rowerze, kosić trawę, pracować w ogrodzie i malować dom. To ogromna zmiana po ponad dwóch dekadach życia bez rąk.


 
Dodano: 02.11.2026
84-letni Des z Irlandii zaczął brać lekcje makijażu, by móc malować swoją żonę, która traciła wzrok.
logo-head
czytaj dalej

Gdy Mona zaczęła tracić wzrok, codzienny makijaż stawał się dla niej coraz trudniejszy. Jej mąż Des postanowił pomóc. Choć wcześniej nie zajmował się makijażem, zaczął brać lekcje u makijażystki Rosie O’Driscoll. Uczył się nakładać podkład, tuszować rzęsy i malować usta żony.

Mieli za sobą ponad pół wieku małżeństwa. Des podkreślał, że kocha Monę taką, jaka jest, i chciał po prostu sprawić, żeby dobrze się czuła. Ona mówiła, że gdy robił jej makijaż, czuła się „jak w niebie”. Dzięki jego pomocy nadal mogła cieszyć się swoim rytuałem i zaczynać dzień z poczuciem, że jest gotowa wyjść do świata.

Historia pary z irlandzkiego Waterford obiegła świat w 2018 roku. Des zmarł 22 stycznia 2021 roku, a Mona 11 sierpnia 2026 roku. Ich historia pozostaje pięknym przykładem miłości wyrażanej codzienną troską.

Dodano: 02.11.2026
Des nigdy wcześniej nie zajmował się makijażem, ale dla Mony postanowił się go nauczyć. Mieli za sobą ponad pół wieku małżeństwa. Podkreślał, że kocha żonę taką, jaka jest, i po prostu chciał, żeby dobrze się czuła.
logo-head
Dodano: 02.11.2026
Mona mówiła, że gdy Des robił jej makijaż, czuła się „jak w niebie”. Uwielbiała dzięki jego pomocy zaczynać dzień z poczuciem, że jest gotowa wyjść do świata. Jego troska pozwoliła jej znów cieszyć się czymś, co odbierał jej słabnący wzrok.
logo-head
Dodano: 02.11.2026
W STS możecie skorzystać z zakładu bez ryzyka do 100 zł! Wystarczy zarejestrować się z kodem WIEDZA. Jeśli Wasz zakład okaże się przegrany, STS zwróci Wam postawioną stawkę do 100 zł.
logo-head
Dodano: 02.11.2026