Daniela Liverani z Edynburga doświadczała krwawień z nosa, ale to bagatelizowała. Pewnego razu, gdy brała prysznic zauważyła, że coś porusza się w jej nozdrzach. Udała się do lekarza, który wyciągnął z jej nosa 7,5 cm pijawkę.
czytaj dalej
Okazało się, że ogromna pijawka była "pamiątką", którą Daniela przywiozła z wakacji, które spędziła w Azji Południowo-Wschodniej.
To, co przydarzyło się turystce jest określane jako hirudiniasis, czyli stan, w którym pijawki przyczepiają się do skóry człowieka, lub zasiedlają wnętrze jamy ustnej lub nosa.
To, co przydarzyło się turystce jest określane jako hirudiniasis, czyli stan, w którym pijawki przyczepiają się do skóry człowieka, lub zasiedlają wnętrze jamy ustnej lub nosa.

Dodano: 25.01.2022
Zobacz również
Dodano: 26.05.2026
Dodano: 26.05.2026
Jeśli zbierasz i oddajesz butelki systematycznie, w sposób zorganizowany i traktujesz to jako realne źródło dodatkowego dochodu, eksperci ostrzegają, że taka działalność może zainteresować urząd skarbowy.
czytaj dalej
Kluczowe jest źródło pochodzenia oddawanych opakowań. W przypadku osób zwracających własne butelki i puszki, za które wcześniej zapłaciły kaucję podczas zakupów, nie można mówić o osiąganiu dochodu. Zwrot własnych opakowań to po prostu odzyskanie pieniędzy wpłaconych wcześniej w formie kaucji. Nie dochodzi tu do żadnego wzbogacenia, dlatego taka sytuacja nie wiąże się z koniecznością zapłaty podatku - Piotr Juszczyk z inFakt.

Dodano: 25.05.2026
Dodano: 25.05.2026
Dodano: 25.05.2026