cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dokładnie 81 lat temu, 20 czerwca 1942 roku, Kazimierz Piechowski wraz z trzema innymi więźniami, włamał się do magazynu mundurów w niemieckim obozie śmierci w Auschwitz, wykradł samochód esesmański i wyjechał nim wraz z kolegami przez obozową bramę.
logo-head
czytaj dalej
Kiedy Kazimierz Piechowski, Eugeniusz Bendera, Stanisław Jaster i Józef Lempart podjeżdżali do zamkniętego szlabanu i myślami żegnali się już z rodzinami, Kazek Piechowski krzyknął do esesmana po niemiecku: "Do jasnej cholery, śpisz d*pku tam, czy co?". Esesman podskoczył w popłochu i jeszcze im zasalutował. Była to jedna z najbardziej brawurowych ucieczek w historii tego obozu. Kazimierz Piechowski zmarł w 2017 roku w wieku 98 lat.
Dodano: 20.06.2023

Zobacz również

Co ciekawe, najmłodsze pokolenie z generacji Z wykazuje większą skłonność do wiary w duchy, demony i zjawiska paranormalne.
logo-head
Dodano: 12.04.2026
Z badań wynika, że ponad połowa Polaków wierzy w duchy i zjawiska nadprzyrodzone.
logo-head
Dodano: 12.04.2026
Punktualnie o godzinie 19:00 lokale wyborcze na Węgrzech zostały zamknięte. Padł rekord frekwencji - do urn ruszyły tłumy wyborców, a szacunki wskazują na blisko 80 proc.
logo-head
Dodano: 12.04.2026
Mamy bezapelacyjnego rekordzistę w systemie kaucyjnym. 15-letni Wiktor z Krakowa oddał aż 3388 butelek, za co otrzymał blisko 1700 zł. Chłopak zbierał je przez półtora miesiąca – w centrum miasta oraz na bulwarach.
logo-head
Dodano: 12.04.2026
12-letni syn Jacka Magiery zdobył bramkę dla WKS Śląsk Wrocław U-12. Po trafieniu uklęknął i zadedykował gola swojemu zmarłemu ojcu. Na jego koszulce widniał napis: „Kochany tatusiu, na zawsze w moim sercu”.
logo-head
Dodano: 12.04.2026