cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dworzec Główny w Gdańsku tak bardzo spodobał się japońskiemu biznesmenowi, że postanowił wybudować jego podobną wersję w Japonii.
logo-head
czytaj dalej
Historia japońskiej repliki gdańskiego dworca zaczyna się w pociągu. W 1983 roku biznesmen Shigemi Yoshida podczas służbowej podróży czytał magazyn „Sekai no shaso” („Świat z okna pociągu”). Jeden z artykułów, poświęcony dworcowi Gdańsk Główny i opatrzony jego zdjęciem, zrobił na nim ogromne wrażenie.

Zachwycony architekturą budynku Yoshida postanowił stworzyć jego kopię w Japonii. Jako dyrektor firmy Memorido, prowadzącej pałace ślubów, planował właśnie kolejną inwestycję. To właśnie ona - zainspirowana publikacją - miała nawiązywać do gdańskiego pierwowzoru oddalonego o ponad 8 tysięcy kilometrów.

Dodano: 23.04.2026

Zobacz również

Dziko żyjące pszczoły miodne uznano w Europie za zagrożone wyginięciem.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
Na mundialu U-15 w piłce nożnej Reprezentacja Polski odmówiła wspólnego przejazdu autobusem z Rosjanami. Przedstawiciele naszej kadry poprosili o zmianę i ostatecznie oba zespoły pojechały osobno.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
„Mam na imię Andrés i mam 12 lat. Razem z mamą postanowiliśmy oddać naszego pieska pod waszą opiekę. Robimy to w tajemnicy przed tatą, bo chce go sprzedać[...]".
logo-head
Dodano: 27.10.2026
"Znęca się nad nim i go kopie. Raz kopnął go tak mocno, że zranił mu ogonek. Mam nadzieję, że mu pomożecie i się nim zaopiekujecie. Zostawiłem mu pluszaka, żeby o mnie nie zapomniał” - napisał chłopiec.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
12-letni chłopiec zostawił swojego szczeniaka pod schroniskiem, by uchronić go przed przemocą ze strony ojca.
logo-head
czytaj dalej

12-letni Andrés zostawił swojego szczeniaka pitbulla pod schroniskiem w meksykańskim stanie Michoacán. Dołączył list, w którym wyjaśnił, że jego ojciec znęca się nad psem, kopie go i zamierza go sprzedać. Mama pomogła chłopcu w tajemnicy oddać szczeniaka pod opiekę schroniska, by zapewnić mu bezpieczeństwo.

Pracownicy nazwali psa René. Po opublikowaniu jego historii otrzymali ponad 300 zgłoszeń od osób chcących go adoptować. Około rok później Andrés i jego mama wyprowadzili się i zamieszkali z dala od ojca chłopca.

Dodano: 27.10.2026