Zdjęcie to zostało wykonane w 1948 roku przez fotografa o pseudonimie Chim (Davida Seymoura) w warszawskim domu dla dzieci okaleczonych psychicznie. O dziewczynce wiadomo tyle, że wołano na nią Tereszka, co było zdrobnieniem od Teresa. Narysowany przez nią obrazek przestawiał zapewne plątaninę drutów kolczastych lub chaos. Także w jej oczach widach strach i niepewność.
Warto przypomnieć, że obóz Auschwitz-Birkenau został wyzwolony przez Armię Czerwoną 27 stycznia 1945 r. Wśród 9 tys. ocalałych więźniów znajdowało się zaledwie 451 żydowskich dzieci.
W 2017 roku udało się ustalic dane Tereski. Kobieta zmarła 27 stycznia 1978, w Pruszkowie w tworkowskim szpitalu psychiatrycznym.

Zobacz również
84-letnia pani Krystyna z Opola zdobyła Rysy, kończąc tym samym trwające siedem lat wyzwanie zdobycia Korony Gór Polski.
Na trasę wyruszyła o 5 rano. Po około sześciu godzinach marszu, mimo deszczu, silnego wiatru i wymagających warunków, dotarła na wysokość 2499 metrów. Towarzyszyli jej bliscy, którzy zapewniali asekurację, a także doświadczony przewodnik służący wskazówkami. Seniorka o własnych siłach pokonała zarówno drogę na górę, jak i zejście.
Swoją przygodę z Koroną Gór Polski rozpoczęła siedem lat temu, jeszcze przed 80. urodzinami. Rysy były ostatnim z 28 wierzchołków, których brakowało jej do ukończenia całego wyzwania. Wyjątkową wyprawę i osiągnięcie babci uwieczniła jej dumna wnuczka.

Serce się kraja. Kuba Heisig przemierza Śląsk na rowerze, by nagłośnić zbiórkę dla swojej 30-letniej partnerki Marceliny - mamy trójki dzieci, która jest w ciąży i jednocześnie walczy z nowotworem III stopnia.
Wczoraj wieczorem Kuba został pobity - jak relacjonuje, powodem była czapeczka w żółto-niebieskich barwach Górnego Śląska, którą napastnicy pomylili z flagą Ukrainy. Trafił do szpitala na badania, a sprawa została zgłoszona policji.
Dlatego pomyślałem, że teraz my możemy pomóc. Skoro jego rajd został przerwany, spróbujmy wspólnymi siłami dokończyć to, co zaczął - nagłośnić zbiórkę Marceliny i pomóc jej dotrzeć do jak największej liczby osób.
Damy radę? ❤️
