Zdjęcie to zostało wykonane w 1948 roku przez fotografa o pseudonimie Chim (Davida Seymoura) w warszawskim domu dla dzieci okaleczonych psychicznie. O dziewczynce wiadomo tyle, że wołano na nią Tereszka, co było zdrobnieniem od Teresa. Narysowany przez nią obrazek przestawiał zapewne plątaninę drutów kolczastych lub chaos. Także w jej oczach widach strach i niepewność.
Warto przypomnieć, że obóz Auschwitz-Birkenau został wyzwolony przez Armię Czerwoną 27 stycznia 1945 r. Wśród 9 tys. ocalałych więźniów znajdowało się zaledwie 451 żydowskich dzieci.
W 2017 roku udało się ustalic dane Tereski. Kobieta zmarła 27 stycznia 1978, w Pruszkowie w tworkowskim szpitalu psychiatrycznym.

Zobacz również
Za młodzi na millenialsów, za starzy na pokolenie Z? ?
Zillenialsi to pokolenie, które dorastało na styku dwóch światów. Pamiętają dzieciństwo bez smartfonów, ale internet i media społecznościowe stały się nieodłączną częścią ich dorastania. Zdążyli poznać życie przed cyfrową rewolucją, a jednocześnie świetnie odnaleźli się w nowej rzeczywistości.
Trochę millenialsi, trochę pokolenie Z, ale tak naprawdę coś pomiędzy. ❤️
Roczniki 1993–1998, jesteście tutaj?

Wspólne treningi, godziny spędzone na korcie, tysiące odbitych piłek i lata ciężkiej pracy. Wtedy pewnie nawet nie przypuszczały, że pewnego dnia spotkają się po przeciwnych stronach siatki, walcząc o awans do finału jednego z największych turniejów tenisowych na świecie. ❤️
Jutro jedna z nich wygra, druga będzie musiała pogodzić się z porażką. Ale niezależnie od wyniku obie już osiągnęły coś wyjątkowego. I obie zasługują na ogromne brawa! ???

2 września 2010 roku, nieco ponad rok przed śmiercią, Steve Jobs wysłał niezwykle poruszającego e-maila do samego siebie.
Nie pisał w nim o Apple, pieniądzach ani swoich osiągnięciach. Zamiast tego zastanawiał się, jak wiele zawdzięcza innym ludziom. Przyznał, że nie stworzył języka, którym mówi, nie wyhodował jedzenia, które spożywa, ani nie uszył ubrań, które nosi.
Jego słowa były wyrazem wdzięczności wobec wszystkich, którzy swoją pracą przyczynili się do rozwoju świata.
Steve Jobs zmarł 5 października 2011 roku w wieku 56 lat. Jego wiadomość przypomina nam o jednej ważnej rzeczy: nawet największe sukcesy nigdy nie są dziełem tylko jednego człowieka. ❤️
