cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Gregory Scarpa, był płatnym mordercą, który tak bardzo nienawidził ludzi o czarnym kolorze skóry, że odmówił przyjęcia krwi z banku krwi, w obawie, że będzie pochodziła ona od czarnoskórej osoby. Otrzymał krew od kolegi gangstera i zaraził się HIV.
logo-head
czytaj dalej

Był nazywany kostuchą i Szalonym Kapelusznikiem. Dla przeciwników nie miał litości, mówi się, że zabił ponad 100 osób. W 1986 roku u gangstera wykryto wirusa HIV. Do zakażenia doszło w szpitalu. Scarpa cierpiał na wrzody żołądka i musiał poddać się operacji. Ponieważ stracił dużo krwi, konieczna okazała się transfuzja. Scarpa nie zgodził się na krew z banku krwi, bo obawiał się, że pochodzi od Afroamerykanów, których nienawidził. Dawcami byli więc członkowie mafii, jeden z nich był nosicielem wirusa HIV.

Dodano: 04.01.2022
autor: Jackson

Zobacz również

Partnerem tegorocznych Dni Miasta Żuromin został Zakład Pogrzebowy Dariusz Budka Żuromin.
logo-head
Dodano: 27.05.2026
32-letnia mieszkanka Katowic pojechała na komisariat, aby sprawdzić, czy jest trzeźwa. Nie była - a na posterunek przyjechała własnym samochodem. Teraz odpowie przed sądem za jazdę po spożyciu.
logo-head
Dodano: 26.05.2026
Ferrari zaprezentowało model Luce - swoje pierwsze w pełni elektryczne auto. Premiera spotkała się jednak z falą, delikatnie mówiąc, bardzo krytycznych komentarzy.
logo-head
Dodano: 26.05.2026
Pies, który panicznie bał się igieł, stał się viralem po tym, jak podczas wizyty u pani weterynarz wtulił się w jej ramię, szukając wsparcia.
logo-head
czytaj dalej
Nagranie błyskawicznie podbiło internet i rozczuliło miliony użytkowników, pokazując, jak silną więź i zaufanie zwierzęta potrafią budować z ludźmi nawet w najbardziej stresujących momentach.
Dodano: 26.05.2026
Chiny zakazały zastępowania pracowników sztuczną inteligencją w celu obniżania kosztów.
logo-head
czytaj dalej

Chiński sąd wydał przełomowe orzeczenie: firmy nie mogą zwalniać pracowników wyłącznie po to, by zastąpić ich sztuczną inteligencją i obniżyć koszty działalności. ??

Sprawa dotyczyła pracownika firmy technologicznej, którego stanowisko zostało zautomatyzowane. Pracodawca próbował przenieść go na inne stanowisko i znacząco obniżyć wynagrodzenie. Gdy pracownik odmówił, został zwolniony. Sąd uznał jednak takie działanie za niezgodne z prawem.

W uzasadnieniu podkreślono, że wdrażanie AI jest decyzją biznesową, ale nie może stanowić automatycznej podstawy do zwolnień bez zapewnienia pracownikowi realnej alternatywy. Firmy powinny najpierw oferować przekwalifikowanie lub inne odpowiednie stanowiska, zamiast eliminować miejsca pracy wraz z postępem automatyzacji.

To ważny sygnał pokazujący, że nawet w erze dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji prawa pracowników i ludzki wymiar pracy nadal mają znaczenie.

Dodano: 26.05.2026