Podobnie jak u wielu komików, humor Jima Carreya wyrósł z mrocznych przeżyć. Zaczęło się, gdy jego ojciec stracił pracę, a jego mama zachorowała.
Zapytany, gdzie odkrył swoje poczucie humoru, Carrey powiedział CBS: „Depresja. Miałem chorą mamę, człowieku. Chciałem, żeby poczuła się lepiej”.

Zobacz również
Do Sejmu ma trafić projekt ustawy, która ureguluje zasady dogoterapii, m.in. umożliwiając psom przebywanie z chorymi w szpitalach i hospicjach. Specjalista medycyny paliatywnej prof. Tomasz Dzierżanowski powiedział PAP, że może to być remedium na „epidemię samotności”.

