cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Jono Lancaster, który urodził się z zespołem Treachera-Collinsa, od wielu lat podróżuje po świecie, aby spotkać się z dziećmi z tym samym zaburzeniem i przekonać je do zaakceptowania siebie i życia pełną piersią.
logo-head
czytaj dalej
Jono Lancaster cierpi na rzadką chorobę genetyczną zwaną zespołem Treachera Collinsa, która zdarza się raz na 50 000 urodzeń. Oprócz wad fizycznych osoby z zespołem Treachera Collinsa cierpią z powodu problemów emocjonalnych związanych z brakiem wiary w siebie ze względu na ich nietypowy wygląd.

Biologiczni rodzice Jono porzucili go zaraz po urodzeniu. Chłopca adoptowała bezdzietna rodzina. Liczne operacje pomogły nieznacznie poprawić jego wygląd.
Jono przyznaje, że spędził dwadzieścia lat starając się pokochać swą twarz, a teraz stara się przekonać dzieci z tym samym zespołem, by pokochały siebie. Jono doskonale wie, jak ciężko jest najmłodszym zyskać akceptację w oczach rówieśników, dlatego odwiedza szkoły i opowiada o swojej chorobie.
Dodano: 06.01.2022
autor: MaulWolf

Zobacz również

Zbigniew Stonoga i Krzysztof Rutkowski wyjechali do USA żeby wytropić Zbigniewa Ziobrę.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
Alcatraz było jedynym więzieniem w USA z gorącymi prysznicami. Według władz więzienia przyzwyczajenie więźniów do ciepłej wody miało zmniejszyć ich szanse na przetrwanie lodowatych wód Zatoki San Francisco podczas ewentualnej ucieczki.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
Szybko poszło. Pierwsza para tej samej płci została zarejestrowana w urzędzie stanu cywilnego i otrzymała akt małżeństwa. Do transkrypcji aktu doszło w Warszawie.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
W Radomiu posadzono drzewa pod wiaduktem, z ograniczonym dostępem do słońca i wody opadowej. Ale urzędnicy mówią, że drzewa sobie poradzą.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
W Łodzi, na ul. Piotrkowskiej, za 6 mln zł zamontowano słupy bezpieczeństwa, które miały być niezniszczalne. Jeden z nich pokonał jednak dostawczak podczas cofania.
logo-head
czytaj dalej

Jeden z nowo montowanych słupków bezpieczeństwa na ul. Piotrkowskiej został z łatwością wyłamany przez samochód dostawczy.

Zdarzenie wywołało falę pytań o jakość zastosowanych zabezpieczeń oraz zasadność całej inwestycji, której koszt wyniósł aż 5,8 mln zł. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele krytycznych komentarzy pod adresem urzędników. 

Dodano: 14.05.2026