cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Karta z zawodnikiem New York Knicks - Markiem Jacksonem. W tle na widowni w pierwszym rzędzie widać braci Menendez, którzy wcześniej zamordowali swoich rodziców.
logo-head
czytaj dalej

O takich ludziach, jak bracia Menendez, mówi się, że są w czepkach urodzeni - jako dzieci bogatych rodziców mieli zagwarantowany start, o jakim mało kto mógłby pomarzyć. Luksus, bogactwo, willa w Beverly Hills, studia w Princeton. A jednak wciąż było im mało. Dlatego zamiast zadowalać się jedynie marnym kieszonkowym, postanowili przejąć cały majątek rodziców. Naturalnie, aby tak się stało, ci musieli zniknąć z powierzchni ziemi.

Po zamordowaniu rodziców prowadzili hulaszczy tryb życia, przez pierwsze pół roku wydali ponad milion dolarów. To stąd było ich stać na opłacenie biletów na miejsca z pierwszego rzędu podczas meczu NBA.

Wieczorem 20 sierpnia 1989 roku 21-letni Lyle i 18-letni Erik wkroczyli do sypialni rodziców: Jose oraz Kitty Menendezów. Jeden z braci kilkukrotnie strzelił do ojca. Przerażona matka próbowała uciekać, jednak kule szybko dosięgły i ją - dostała w udo, twarz, korpus i serce. Po wszystkim bracia poszli do kina, aby zagwarantować sobie alibi.

Bracia twierdzą, że zabili rodziców w samoobronie, a nie dla pieniędzy, wyjaśniając, że czuli, że morderstwo było jedynym sposobem, aby uciec od lat, w których ich rodzice wykorzystywali ich seksualnie. 

„Używał przedmiotów, takich jak szczoteczka do zębów, pędzel do golenia". 

W swoim pierwszym wywiadzie od ponad 20 lat Erik podzielił się wyrzutami sumienia z powodu tamtej nocy - i powtórzył, dlaczego tak się stało. „Chciałbym cofnąć się w czasie i cofnąć wszystko, co Lyle i ja zrobiliśmy. To było takie złe. Nie chciałem śmierci moich rodziców - po prostu chciałem, aby przemoc w naszym domu się skończyła". 

Jednak od czasu procesu wiele osób - w tym osoby najbliższe braciom - mają wątpliwości, że rodzice wykorzystywali braci Menendez. Brat ich zmarłej matki, Brian Andersen, mówi, że: „Pomysł, że Erik i Lyle byli wykorzystywani przez moją siostrę Kitty, jest absolutnym szaleństwem”. 

Bracia zostali skazani na dożywotnie więzienie bez prawa do wcześniejszego. zwolnienia. 

Dodano: 11.02.2022
autor: MaulWolf

Zobacz również

Dokładnie 10 lat temu zastrzelono goryla Harambe. 17-letni samiec zginął po tym, jak 3-letni chłopiec wpadł do jego wybiegu, a zwierzę zaczęło go ciągnąć.
logo-head
czytaj dalej

Dziewięć lat temu świat obiegły dramatyczne sceny z ogrodu zoologicznego w Cincinnati. 17-letni goryl Harambe został zastrzelony po tym, jak do jego wybiegu wpadło małe dziecko. Decyzja pracowników zoo do dziś budzi kontrowersje.

Początkowo wydawało się, że zwierzę próbuje chronić chłopca. Jednak zachowanie goryla szybko zaczęło budzić niepokój ekspertów, którzy zdecydowali o użyciu broni palnej. Całe zdarzenie zostało nagrane przez jednego ze świadków, a wideo z zoo błyskawicznie stało się viralem.

Dodano: 28.05.2026
Beata Śniechowska, prowadząca restaurację Baba we Wrocławiu, została pierwszą Polką wyróżnioną gwiazdką Michelin.
logo-head
czytaj dalej
Wrocławska Baba, restauracja prowadzona przez Beatę Śniechowską, została wyróżniona prestiżową gwiazdką Michelin. To historyczny moment - Śniechowska jest pierwszą Polką, której lokal otrzymał to odznaczenie. Inspektorzy szczególnie docenili autorskie pierożki petit bon bon, uznawane dziś za znak rozpoznawczy restauracji.

Podczas wtorkowej gali Michelin Guide w Krakowie przyznano cztery nowe gwiazdki Michelin. Oprócz BABA wyróżnienia trafiły także do restauracji Most z Wrocławia, Steampunk z Pszczyny oraz Alon Omakase z Warszawy. Tym samym liczba restauracji z gwiazdką Michelin w Polsce wzrosła do 11.

Dodano: 28.05.2026
Ja tylko napiszę, że niemiecki sąd utrzymał wyrok dożywocia dla 42-letniej Polki, która podczas wyścigu zabi*a dwójkę dzieci, jadąc 180 km/h w terenie zabudowanym. A teraz porównajcie to z karą grożącą sprawcy tragedii na A1.
logo-head
Dodano: 28.05.2026
Tygodniowe wakacje z pełnym wyżywieniem w Turcji, Grecji czy Hiszpanii okazują się tańsze niż urlop nad polskim morzem lub w górach w szczycie sezonu - przy porównywalnym standardzie.
logo-head
Dodano: 27.05.2026
Sam hotel nad polskim morzem w sezonie może kosztować 300-600 zł za dobę dla dwóch osób. Dla porównania - tygodniowy wyjazd all inclusive do Turcji można znaleźć już za ok. 2 tys. zł od osoby, w cenie z lotem i pełnym wyżywieniem.
logo-head
Dodano: 27.05.2026