cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kładziesz papier na desce sedesowej w publicznej toalecie? Nie jest to najlepszy pomysł.
logo-head
czytaj dalej

Papier bardzo dobrze wchłania wilgoć i jest doskonałym środowiskiem do namnażania się bakterii. Więc kiedy pokrywasz deskę sedesową papierem toaletowym, zanim na niej usiądziesz, w zasadzie pokrywasz skażoną powierzchnię jeszcze bardziej skażonym materiałem.

Dodatkowo za każdym razem, gdy toaleta jest spłukiwana, w powietrze "wyrzucane" są małe cząsteczki zarazków, które przywierają do przedmiotów wewnątrz kabiny, w tym do klamki drzwi, ścian, podłogi i właśnie papieru toaletowego. Co zaskakujące, same deski sedesowe nie są najbrudniejszymi miejscami w toalecie. Mikrobiolog Charles Gerba uważa, że to najczęściej dotykane powierzchnie stanowią największe zagrożenie.

Dlatego następnym razem, zamiast używać papieru toaletowego, gdy będziesz korzystać z toalety publicznej, wyciągnij własne chusteczki higieniczne.

Dodano: 17.02.2022
autor: Jackson

Zobacz również

To twarze naszych bohaterów! Starsi posterunkowi: 24-letni Jakub Kulik i 27-letni Artur Morański. Zaryzykowali własne życie, by ratować innych.
logo-head
czytaj dalej

Jakub ma za sobą służbę w 18. Bielskim Batalionie Powietrznodesantowym, należącym do 6. Brygady Powietrznodesantowej. Jest też związany z Ochotniczą Strażą Pożarną w Leszczynach.

Artur pochodzi z Powroźnika w gminie Muszyna. Ponad rok temu wziął ślub, a następnie przeprowadził się do Krakowa.

Za mundurami stoją młodzi ludzie, ich bliscy, wspólne plany i marzenia. Dziś jesteśmy myślami z nimi i ich rodzinami. Chłopaki, wracajcie do zdrowia! ❤️


 
Dodano: 08.11.2026
Podczas dzisiejszego meczu Legii z trybun poniosło się: „Zawsze i wszędzie policja je**** będzie!”. W tym samym czasie bohaterscy funkcjonariusze z Krakowa walczą o życie w szpitalu…
logo-head
Dodano: 08.11.2026
Norweskie małżeństwo Tom i Unn-Britt Folvik, strażak i pielęgniarka anestezjologiczna, spędzali weekend w Krakowie. Po ataku natychmiast ruszyli na pomoc. Unn-Britt reanimowała w sklepie jedną z rannych, najprawdopodobniej ratując jej życie.
logo-head
czytaj dalej

???? Tom i Unn-Britt Folvik przyjechali do Krakowa na weekend ze znajomymi. Gdy siedzieli w restauracji na Rynku Głównym, usłyszeli strzały. Początkowo, jak wielu innych, uciekali w poszukiwaniu schronienia. Kiedy jednak dostrzegli rannych, ruszyli z pomocą.

Unn-Britt, pielęgniarka anestezjologiczna, zajęła się w sklepie kobietą postrzeloną w klatkę piersiową. Jej mąż, który przez 20 lat pracował jako ratownik medyczny w straży pożarnej, pomagał kobiecie poranionej odłamkami szkła.

„Myślę, że uratowała jej życie” - powiedział Tom o swojej żonie w rozmowie z norweskim „VG”. Oboje przez dłuższy czas opiekowali się poszkodowanymi.

Przyjechali tu odpocząć. W dramatycznej chwili ich doświadczenie i gotowość do pomocy stały się dla rannych bezcenne. Dziękujemy. ❤️

Dodano: 08.11.2026
Lekarze podkreślili, że „cichymi bohaterami” są wszyscy medycy, którzy w sobotę zostawili wszystko i ruszyli na dodatkowe dyżury do krakowskich szpitali. Poświęcili czas, by ratować innych. Im również należą się ogromne podziękowania.
logo-head
Dodano: 08.11.2026
Prof. dr hab. n. med. Michał Pędziwiatr w rozmowie z mediami powiedział, że bohaterem jest dr n. med. Mateusz Wierdak, który bez zabezpieczenia uciskał rany policjanta. Gdyby nie on, funkcjonariusz nie doczekałby przyjazdu karetki.
logo-head
czytaj dalej
Lekarze podkreślili, że „cichymi bohaterami” są wszyscy medycy, którzy w sobotę zostawili wszystko i ruszyli na dodatkowe dyżury do krakowskich szpitali. Poświęcili czas, by ratować innych. Im również należą się ogromne podziękowania.
Dodano: 08.11.2026