Sprawa zaczęła się w 2017 roku, gdy mąż dziennikarki po powrocie ze służbowego wyjazdu zaczął dziwnie się zachowywać, kobieta znajdowała różne częście damskiej garderoby w domu. Dodatkowo ich mały synek powiedział jej, że gdy ona wychodzi do pracy w domu pojawia się druga pani.
Dziennikarka nie namyślając się od razu postanowiła, że w celu znalezienia twardych dowodów zamontuje w mieszkaniu ukrytą kamerę. Kiedy zobaczyła nagranie, zaniemówiła.
Na nagraniu znajdował się mąż dziennikarki. Ku jej zdziwieniu nie był on w niczyim towarzystwie, jednak sprawa co najmniej dziwnie. Otóż inną kobietą, o której wspominał synek kobiety okazał się właśnie jej mąż, przebierał się w jej ubrania i zakładał perukę, podczas jej nieobecności.
Sprawa znalazła swój finał w sądzie. Kobieta opublikowała kompromitujące zdjęcia mężczyzny w sieci i złożyła pozew o rozwód

Zobacz również
Amanda Richmond Rogers po tym, jak podczas wędrówki na Alasce wskoczyła do lodowatej rzeki, próbując uratować swojego psa Groota, który wpadł do wody. Zakrojone na szeroką skalę poszukiwania prowadzone przez służby i wolontariuszy trwały wiele dni, ale nie znaleziono po niej żadnego śladu.
Kilka miesięcy później, 24 marca 2024 roku, przechodzień odnalazł w rzece ciało Amandy, która wciąż trzymała Groota w ramionach. Odkrycie potwierdziło to, w co jej rodzina wierzyła od samego początku- że straciła życie, podejmując próbę uratowania ukochanego psa.

Wszystko zaczęło się od wakacyjnej kąpieli. Patrick Mohr zgubił obrączkę w rzece we Włoszech. Jego żona poprosiła o pomoc trzech miejscowych, a Patrick zostawił im numer telefonu, choć sam nie wierzył już, że odzyska zgubę.
Nicola, Edoardo i Filippo postanowili jednak wrócić nad wodę. Przez cztery godziny nurkowali, zabezpieczając się linami przywiązanymi do głazów. W końcu jeden z nich zauważył błysk - obrączka się znalazła!
Przyjaciele uznali, że odnalezienie pierścienia to dopiero początek przygody. Zainspirowani „Władcą Pierścieni” przyjęli imiona hobbitów i wybrali się do Irlandii, by osobiście zakończyć swoją misję.
Na miejscu czekały na nich domowy posiłek, wspólne zwiedzanie i wędrówki. Patrick podarował im srebrne bransoletki z wygrawerowanymi prawdziwymi i hobbickimi imionami.
