cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Kobieta, która kilka dni temu morsowała w bieliźnie na Babiej Górze i z powodu hipotermii wylądowała w szpitalu już czuje się lepiej. Twierdzi, że "swoje pasje trzeba realizować".
logo-head
czytaj dalej
W ubiegłym tygodniu pani Janka została uratowana przez przypadkowych turystów, którzy okryli ją swoimi ubraniami oraz przez ratowników GOPR, którzy zwieźli ją z gór i pomogli przetransportować do szpitala. Gdy kobieta została znaleziona przez turystów leżała w samej bieliźnie w śniegu w okolicach Babiej Góry. Odczuwalna temperatur powietrza wynosiła wtedy około -15 stopni Celsjusza, wiał porywisty wiatr.

Gdy do kobiety dotarli ratownicy temperatura jej ciała wynosiła 25 stopni Celsjusza - znajdowała się w hipotermii. "Dla zdrowia i życia tej kobiety decydujące było to, że nie została bez pomocy. Zaopiekowali się nią turyści, którzy udostępnili jej część swojej garderoby. Stan kobiety na pewno byłby gorszy, gdyby była sama" - mówi Tomasz Kozina z GOPR.

Kilka dni temu pani Janka udzieliła wywiadu telewizji TVN, w którym mówi: "Himalaiści, do których się nie porównuję, też tracą życie w górach i mają odmrożone ręce. Swoje pasje należy realizować, ale mądrze. Trzeba się do tego odpowiednio przygotować, a nieszczęśliwe przypadki i tak się zdarzają".
Źródło:  uwaga.tvn.pl
Dodano: 26.01.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Warszawska Brygada Pancerna zajęła 2. miejsce w prestiżowych międzynarodowych zawodach Sullivan Cup 2026, uznawanych za jedne z najtrudniejszych i najbardziej wymagających zmagań wojsk pancernych na świecie!
logo-head
czytaj dalej
Zawody te, organizowane co dwa lata w Fort Benning, to prestiżowa rywalizacja, podczas której najlepsze załogi czołgów i bojowych wozów piechoty sprawdzają swoje umiejętności m.in. w strzelaniu, działaniach taktycznych, testach sprawnościowych oraz konkurencjach związanych z obsługą i naprawą sprzętu bojowego.
Dodano: 09.05.2026
Milioner z Portugalii, który zaginął pod koniec kwietnia, został odnaleziony we wnętrzu 500-kilogramowego krokodyla. Zidentyfikowano go dzięki niestrawionej dłoni z pierścieniem.
logo-head
czytaj dalej

Oprócz niestrawionej dłoni, w zwierzęciu znaleziono także sześć par butów innych ofiar. Służby z Republiki Południowej Afryki oraz portugalski konsulat potwierdziły odnalezienie ciała 59-letniego Gabriela Batisty, portugalskiego przedsiębiorcy, który zaginął pod koniec kwietnia przy granicy RPA i Mozambiku.

Po kilku dniach poszukiwań funkcjonariusze natrafili nad rzeką na czterometrowego krokodyla o nienaturalnie powiększonym tułowiu. Zwierzę zostało uśpione i przetransportowane śmigłowcem do badań. W jego wnętrzu odnaleziono szczątki zaginionego biznesmena oraz innych ofiar.

Dodano: 09.05.2026
Jan Bednarek został okradziony w swoim domu w Porto. Złodziej, grożąc nożem obrońcy FC Porto i jego rodzinie, ukradł biżuterię wartą około 150 tysięcy euro
logo-head
Dodano: 09.05.2026
Wisła Kraków po czterech latach wraca do PKO BP Ekstraklasy!
logo-head
czytaj dalej
Biała Gwiazda wygrała 2:0 z Chrobrym Głogów i jest już pewna, że w przyszłym sezonie po czterech długich latach wystąpi na ekstraklasowych boiskach.
Dodano: 08.05.2026
Niemiecki turysta otrzymał blisko 1000 euro odszkodowania po tym, jak nie udało mu się zająć leżaka na wakacjach, ponieważ inni goście rezerwowali je ręcznikami.
logo-head
czytaj dalej
Niemiecki turysta wygrał w sądzie sprawę o leżaki na wakacjach i otrzymał prawie 1000 euro odszkodowania. Mężczyzna skarżył się, że inni goście codziennie rezerwowali leżaki ręcznikami, przez co mimo wstawania o 6 rano musiał poświęcać około 20 minut na znalezienie wolnego miejsca. Sąd w Hanowerze uznał, że organizator wycieczki nie egzekwował hotelowego zakazu takich praktyk i przyznał rodzinie 986,70 euro rekompensaty.
Dodano: 08.05.2026