Precious, kotka, która podczas zabawy straciła dwa swoje kły, podbiła serca internautów swoim wiecznie naburmuszonym wyrazem pyszczka. Weterynarze zapewniają, że jest całkowicie zdrowa, a brak zębów tylko dodał jej uroku. Po tym, jak jej historia stała się viralem na Reddicie, Precious zdobyła już ponad 15 tysięcy obserwujących na Instagramie. Internauci pokochali jej charakterystyczny, uroczo „obrażony” wygląd.
Kobieta, która kilka dni temu morsowała w bieliźnie na Babiej Górze i z powodu hipotermii wylądowała w szpitalu już czuje się lepiej. Twierdzi, że "swoje pasje trzeba realizować".
czytaj dalej
W ubiegłym tygodniu pani Janka została uratowana przez przypadkowych turystów, którzy okryli ją swoimi ubraniami oraz przez ratowników GOPR, którzy zwieźli ją z gór i pomogli przetransportować do szpitala. Gdy kobieta została znaleziona przez turystów leżała w samej bieliźnie w śniegu w okolicach Babiej Góry. Odczuwalna temperatur powietrza wynosiła wtedy około -15 stopni Celsjusza, wiał porywisty wiatr.
Gdy do kobiety dotarli ratownicy temperatura jej ciała wynosiła 25 stopni Celsjusza - znajdowała się w hipotermii. "Dla zdrowia i życia tej kobiety decydujące było to, że nie została bez pomocy. Zaopiekowali się nią turyści, którzy udostępnili jej część swojej garderoby. Stan kobiety na pewno byłby gorszy, gdyby była sama" - mówi Tomasz Kozina z GOPR.
Kilka dni temu pani Janka udzieliła wywiadu telewizji TVN, w którym mówi: "Himalaiści, do których się nie porównuję, też tracą życie w górach i mają odmrożone ręce. Swoje pasje należy realizować, ale mądrze. Trzeba się do tego odpowiednio przygotować, a nieszczęśliwe przypadki i tak się zdarzają".
Gdy do kobiety dotarli ratownicy temperatura jej ciała wynosiła 25 stopni Celsjusza - znajdowała się w hipotermii. "Dla zdrowia i życia tej kobiety decydujące było to, że nie została bez pomocy. Zaopiekowali się nią turyści, którzy udostępnili jej część swojej garderoby. Stan kobiety na pewno byłby gorszy, gdyby była sama" - mówi Tomasz Kozina z GOPR.
Kilka dni temu pani Janka udzieliła wywiadu telewizji TVN, w którym mówi: "Himalaiści, do których się nie porównuję, też tracą życie w górach i mają odmrożone ręce. Swoje pasje należy realizować, ale mądrze. Trzeba się do tego odpowiednio przygotować, a nieszczęśliwe przypadki i tak się zdarzają".
Źródło: uwaga.tvn.pl

Dodano: 26.01.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 14.03.2026
Dodano: 14.03.2026
15-latek ukradł autobus i przyjechał 130 kilometrów, żeby podrzucić swoją 14-letnią dziewczynę do szkoły.
czytaj dalej
W piątek rano chłopiec ukradł autobus liniowy z terenu zajezdni w Wiesbaden. Nastolatek siadł za kierownicą i ruszył w drogę do oddalonego o około 130 km Karlsruhe. Towarzyszyła mu jego 14-letnia dziewczyna, którą chciał podwieźć do szkoły. Autobus ostatecznie został zwrócony operatorowi bez żadnych uszkodzeń.

Dodano: 14.03.2026
Dodano: 13.03.2026
Dodano: 13.03.2026