"Przyczyną zdarzenia było, jak wstępnie ustaliliśmy, pomylenie hamulca z gazem" - powiedział PAP rzecznik prasowy miejskiej policji Piotr Szpiech. Kobieta trafiła na szpitalny SOR, na szczęście odniosła tylko lekkie obrażenia.

Zobacz również
Wątpliwości rodziców pojawiły się po porodzie — zwrócili uwagę na wyraźne różnice w wyglądzie dziecka, w tym kolor skóry. Testy DNA potwierdziły, że doszło do nieprawidłowości. Pełnomocnik rodziny wskazuje na możliwą pomyłkę przy przechowywaniu lub transferze zarodków.
Rodzice deklarują, że są emocjonalnie związani z dzieckiem i chcą je wychowywać, ale jednocześnie domagają się wyjaśnień i ustalenia, co stało się z ich biologicznym potomkiem.


