Kochający mąż spędził 2 lata na sadzeniu tysięcy pachnących kwiatów, aby jego niewidoma żona mogła je poczuć i wyjść z depresji.
czytaj dalej
Państwo Kuroki żyli szczęśliwie jako hodowcy bydła na wsi w Japonii. Jednak pani Kuroki niestety nagle straciła wzrok z powodu powikłań związanych z cukrzycą. Wkrótce ich życie małżeńskie stało się gorzkie, a kobieta popadała w coraz większą depresję.
Pan Kuroki starał się znaleźć sposób na rozweselenie swojej jedynej prawdziwej miłości, przyszedł mu do głowy świetny pomysł: postanowił zasadzić ogród kwiatowy, w którym jego żona mogłaby cieszyć się zapachem kwiatów, co zachęciłoby ją do wyjścia z domu. Dwa lata ciężkiej pracy i tysiące sadzonek, sprawiły, że kobieta wreszcie poczuła się szczęśliwa. Farma kwiatowa przyciąga dzisiaj ludzi z całego świata, którzy chcą zobaczyć tę prawdziwą miłosną historię.
Pan Kuroki starał się znaleźć sposób na rozweselenie swojej jedynej prawdziwej miłości, przyszedł mu do głowy świetny pomysł: postanowił zasadzić ogród kwiatowy, w którym jego żona mogłaby cieszyć się zapachem kwiatów, co zachęciłoby ją do wyjścia z domu. Dwa lata ciężkiej pracy i tysiące sadzonek, sprawiły, że kobieta wreszcie poczuła się szczęśliwa. Farma kwiatowa przyciąga dzisiaj ludzi z całego świata, którzy chcą zobaczyć tę prawdziwą miłosną historię.

Dodano: 04.01.2022
Zobacz również
Dodano: 15.04.2026
Dodano: 15.04.2026
Najstarszy maturzysta w Polsce, 87-letni Pan Józef Peruga, nie poddaje się i w maju po raz trzeci przystąpi do matury. Do trzech razy sztuka panie Józefie!
czytaj dalej
Matura 2026 jest już tuż za rogiem - do rozpoczęcia egzaminów zostało zaledwie kilka tygodni. Wśród osób, które w tym roku zmierzą się ze sprawdzianem dojrzałości, jest 87-letni Józef Peruga z Kalisza.
Senior po raz trzeci podejmuje to wyzwanie, nie tracąc determinacji i wiary w sukces. Choć wcześniejsze próby w 2024 i 2025 roku zakończyły się niepowodzeniem, nie zamierza się poddawać. Tym razem liczy, że szczęście w końcu mu dopisze - zgodnie z powiedzeniem, że do trzech razy sztuka.

Dodano: 15.04.2026
W toaletach w szkole podstawowej w Zgierzu nie ma drzwi, ale za to są kamery, które nagrywają dzieci, gdy te wchodzą do łazienki.
czytaj dalej
Czyli idąc za potrzebą nie masz szans na minumum prywatności, bo nie to, że nie ma zamka i możesz trzymać rękę klamką - ale tam nie ma w ogóle drzwi! A na dodatek jesteś nagrywany jak siedzisz na kiblu. Rewelacja.

Dodano: 15.04.2026
Dodano: 15.04.2026