Komentarz Krzysztofa Bosaka lidera Konfederacji, do wprowadzonego zakazu aborcji.
czytaj dalej
Dziennikarz zapytał Krzysztofa Bosaka, o to, czy kobiety naprawdę muszą patrzeć na nowonarodzone dzieci, które zaraz i tak umrą, lider Konfederacji z rozbrajającą szczerością stwierdził, że "Jeżeli jakieś dziecko jest rzeczywiście z tak poważną wadą, że umrze w trakcie porodu, lub też po porodzie, no to po prostu umrze. I to jest proces naturalny.
Nie ma tutaj powodu, by traktować to...przypomnijmy, że standardy medycyny prenatalnej, opieki położniczej, zresztą został tutaj powołany przez posłów Konfederacji zespół do spraw opieki okołoporodowej. A medycyna okresu prenatalnego jest bardziej rozwinięta, niż kiedykolwiek wcześniej, więc możliwości różnych wad, które wcześniej były śmiertelne, dzisiaj jest możliwość nawet ich usuwania i leczenia. I to jest kierunek, w który powinno się rozwijać medycynę. Natomiast ta cała narracja o tym, że powinno się usunąć coś co jest nieprzyjemne z pola widzenia, że wtedy społeczeństwo będzie lepsze, to jest narracja nie ludzka zupełnie".
Nie ma tutaj powodu, by traktować to...przypomnijmy, że standardy medycyny prenatalnej, opieki położniczej, zresztą został tutaj powołany przez posłów Konfederacji zespół do spraw opieki okołoporodowej. A medycyna okresu prenatalnego jest bardziej rozwinięta, niż kiedykolwiek wcześniej, więc możliwości różnych wad, które wcześniej były śmiertelne, dzisiaj jest możliwość nawet ich usuwania i leczenia. I to jest kierunek, w który powinno się rozwijać medycynę. Natomiast ta cała narracja o tym, że powinno się usunąć coś co jest nieprzyjemne z pola widzenia, że wtedy społeczeństwo będzie lepsze, to jest narracja nie ludzka zupełnie".
Źródło: www.youtube.com

Dodano: 23.10.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 01.10.2026
Dodano: 30.09.2026
Osobisty kucharz księżnej Diany wspominał, że w przeciwieństwie do reszty rodziny królewskiej Diana traktowała swoich pracowników jak przyjaciół, a nie podwładnych.
czytaj dalej
Darren McGrady przez 11 lat pracował dla królowej Elżbiety II, a później został osobistym kucharzem księżnej Diany. Jak wspominał, różnica była wyraźna. W Kensington Palace atmosfera była znacznie swobodniejsza. Diana potrafiła przyjść do kuchni, usiąść, zjeść tam lunch i po prostu porozmawiać. Interesowała się również życiem swoich pracowników - pytała McGrady’ego o żonę, pamiętała o jego urodzinach, a gdy urodziła mu się córka, wysłała do szpitala kwiaty

Dodano: 30.09.2026
Dodano: 30.09.2026
Dodano: 30.09.2026