Komentarz Krzysztofa Bosaka lidera Konfederacji, do wprowadzonego zakazu aborcji.
czytaj dalej
Dziennikarz zapytał Krzysztofa Bosaka, o to, czy kobiety naprawdę muszą patrzeć na nowonarodzone dzieci, które zaraz i tak umrą, lider Konfederacji z rozbrajającą szczerością stwierdził, że "Jeżeli jakieś dziecko jest rzeczywiście z tak poważną wadą, że umrze w trakcie porodu, lub też po porodzie, no to po prostu umrze. I to jest proces naturalny.
Nie ma tutaj powodu, by traktować to...przypomnijmy, że standardy medycyny prenatalnej, opieki położniczej, zresztą został tutaj powołany przez posłów Konfederacji zespół do spraw opieki okołoporodowej. A medycyna okresu prenatalnego jest bardziej rozwinięta, niż kiedykolwiek wcześniej, więc możliwości różnych wad, które wcześniej były śmiertelne, dzisiaj jest możliwość nawet ich usuwania i leczenia. I to jest kierunek, w który powinno się rozwijać medycynę. Natomiast ta cała narracja o tym, że powinno się usunąć coś co jest nieprzyjemne z pola widzenia, że wtedy społeczeństwo będzie lepsze, to jest narracja nie ludzka zupełnie".
Nie ma tutaj powodu, by traktować to...przypomnijmy, że standardy medycyny prenatalnej, opieki położniczej, zresztą został tutaj powołany przez posłów Konfederacji zespół do spraw opieki okołoporodowej. A medycyna okresu prenatalnego jest bardziej rozwinięta, niż kiedykolwiek wcześniej, więc możliwości różnych wad, które wcześniej były śmiertelne, dzisiaj jest możliwość nawet ich usuwania i leczenia. I to jest kierunek, w który powinno się rozwijać medycynę. Natomiast ta cała narracja o tym, że powinno się usunąć coś co jest nieprzyjemne z pola widzenia, że wtedy społeczeństwo będzie lepsze, to jest narracja nie ludzka zupełnie".
Źródło: www.youtube.com

Dodano: 23.10.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 05.11.2026
Gdy Cristiano Ronaldo debiutował w kadrze Portugalii, papieżem był Jan Paweł II, Lewandowski miał 14 lat, Polska nie była w UE, płaca minimalna wynosiła 800 zł, hamburger w Maku kosztował 2 zł, a cudem techniki był Sony Ericsson T610.
czytaj dalej
Cristiano Ronaldo żegna się z reprezentacją Portugalii. Gdy debiutował w niej w sierpniu 2003 roku, nie mógł się tym pochwalić na fejsie, bo jeszcze go nie wymyślono. Nie było też YouTube’a ani iPhone’a.
Robert Lewandowski miał jeszcze 14 lat, dopiero następnego dnia skończył 15 lat, a w Maku można było trafić na hamburgera za dwa złote. Od tamtego debiutu minęły ponad 23 lata.

Dodano: 05.11.2026
Dodano: 05.11.2026
Dodano: 05.11.2026
Dodano: 05.11.2026