cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Koncert Maty na warszawskim Lotnisku Bemowo spowodował drgania pobliskich bloków, przez co w trakcie jego trwania ewakuowano mieszkańców z pobliskiego osiedla.
logo-head
czytaj dalej
Na koncercie, który odbył się 2 października 2021 roku na Lotnisku Bemowo bawiło się około 40 tysięcy ludzi. Tym samym był to największy solowy koncert hip-hopowy w historii polskiego rapu. Podczas trwania koncert na pobliskim Bemowie dało się odczuć drgania bloków, co zaniepokoiło mieszkańców, którzy zaczęli dzwonić na straż pożarną.

„Zaczęło się o godz. 20 i powtarzało kilka razy. Czuliśmy, że kołyszą się pod nami poduszki kanapy. Trząsł się też kwiatek w doniczce. Byliśmy bardzo przestraszeni” - mówi jedna z mieszkanek.

„Przeżyłam kiedyś trzęsienie ziemi we Włoszech. To było podobne uczucie, choć drgania były słabsze” - dzieli się wrażeniami inna mieszkanka Bemowa.

Ewakuacja mieszkańców trwała godzinę, a straż pożarna poinformowała, że przyczyną drgań był prawdopodobnie koncert Maty, który odbywał się na pobliskim lotnisku.
Źródło:  www.radiozet.pl
Dodano: 07.10.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Dziko żyjące pszczoły miodne uznano w Europie za zagrożone wyginięciem.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
Na mundialu U-15 w piłce nożnej Reprezentacja Polski odmówiła wspólnego przejazdu autobusem z Rosjanami. Przedstawiciele naszej kadry poprosili o zmianę i ostatecznie oba zespoły pojechały osobno.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
„Mam na imię Andrés i mam 12 lat. Razem z mamą postanowiliśmy oddać naszego pieska pod waszą opiekę. Robimy to w tajemnicy przed tatą, bo chce go sprzedać[...]".
logo-head
Dodano: 27.10.2026
"Znęca się nad nim i go kopie. Raz kopnął go tak mocno, że zranił mu ogonek. Mam nadzieję, że mu pomożecie i się nim zaopiekujecie. Zostawiłem mu pluszaka, żeby o mnie nie zapomniał” - napisał chłopiec.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
12-letni chłopiec zostawił swojego szczeniaka pod schroniskiem, by uchronić go przed przemocą ze strony ojca.
logo-head
czytaj dalej

12-letni Andrés zostawił swojego szczeniaka pitbulla pod schroniskiem w meksykańskim stanie Michoacán. Dołączył list, w którym wyjaśnił, że jego ojciec znęca się nad psem, kopie go i zamierza go sprzedać. Mama pomogła chłopcu w tajemnicy oddać szczeniaka pod opiekę schroniska, by zapewnić mu bezpieczeństwo.

Pracownicy nazwali psa René. Po opublikowaniu jego historii otrzymali ponad 300 zgłoszeń od osób chcących go adoptować. Około rok później Andrés i jego mama wyprowadzili się i zamieszkali z dala od ojca chłopca.

Dodano: 27.10.2026