Kopalnia Soli Kłodawa działa od ponad 70 lat i jest największą czynną kopalnią soli kamiennej w Polsce. To właśnie stąd pochodzi charakterystyczna różowa sól kłodawska, wydobywana tradycyjnymi metodami ze złóż powstałych około 250 mln lat temu.
Jeszcze w 2022 i 2023 roku kopalnia notowała po blisko 30 mln zł zysku netto rocznie. Później sytuacja zaczęła się gwałtownie pogarszać - w 2024 roku zysk praktycznie zniknął, a 2025 rok zakończył się stratą przekraczającą 25 mln zł.
Jednocześnie głośno zrobiło się o planach wykorzystania pustych wyrobisk po wydobyciu soli do składowania odpadów, w tym również odpadów niebezpiecznych. Pomysł wywołał duże emocje wśród mieszkańców i samorządowców.
Kłodawa to jednak coś więcej niż przedsiębiorstwo. To ponad siedem dekad historii, miejsca pracy i jeden z najbardziej charakterystycznych polskich produktów. Dlatego dzisiaj zamiast kolejnego opakowania przypadkowej soli kupiłem 5 kg kłodawskiej. Pewnie wystarczy mi na bardzo długo, ale jeśli przy okazji możemy wesprzeć polski produkt i kopalnię z taką historią, to dlaczego nie?
Ratujmy kłodawską sól. ???

Zobacz również
islandzki elektryk Guðmundur Felix Grétarsson stracił obie ręce po porażeniu prądem o napięciu 11 tysięcy woltów. Po 23 latach, w styczniu 2021 roku, przeszedł w Lyonie pionierski przeszczep obu rąk, obejmujący także rekonstrukcję lewego barku. Operacja trwała blisko 15 godzin.
Dzięki wieloletniej rehabilitacji odzyskał możliwość poruszania rękami i znacznie większą samodzielność. Na początku 2026 roku opowiadał, że potrafi jeździć na rowerze, kosić trawę, pracować w ogrodzie i malować dom. To ogromna zmiana po ponad dwóch dekadach życia bez rąk.

Gdy Mona zaczęła tracić wzrok, codzienny makijaż stawał się dla niej coraz trudniejszy. Jej mąż Des postanowił pomóc. Choć wcześniej nie zajmował się makijażem, zaczął brać lekcje u makijażystki Rosie O’Driscoll. Uczył się nakładać podkład, tuszować rzęsy i malować usta żony.
Mieli za sobą ponad pół wieku małżeństwa. Des podkreślał, że kocha Monę taką, jaka jest, i chciał po prostu sprawić, żeby dobrze się czuła. Ona mówiła, że gdy robił jej makijaż, czuła się „jak w niebie”. Dzięki jego pomocy nadal mogła cieszyć się swoim rytuałem i zaczynać dzień z poczuciem, że jest gotowa wyjść do świata.
Historia pary z irlandzkiego Waterford obiegła świat w 2018 roku. Des zmarł 22 stycznia 2021 roku, a Mona 11 sierpnia 2026 roku. Ich historia pozostaje pięknym przykładem miłości wyrażanej codzienną troską.
