Nadzorca budowlany przez 6 lat pobierał pieniądze od urzędu miejskiego. Sęk w tym, że przez wspomniane 6 lat ani razu nie stawił się w swoim miejscu pracy. W końcu wpadł. Jak informuje BBC, mężczyzna "wpadł" całkowicie przypadkiem. Zbliżało się 20-lecie jego pracy. W związku z okrągłą rocznicą zatrudnienia, lokalny samorząd postanowił odznaczyć mężczyznę nagrodą.

Zobacz również

Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Warszawie po raz pierwszy z sukcesem przeprowadzili przeszczep tak małego serca. Narząd wielkości dorosłego kciuka uratował życie pięciomiesięcznego Ignacego.
Chłopiec przyszedł na świat z ciężką wadą wrodzoną - połowa jego serca była niedorozwinięta i nie mogła prawidłowo pompować krwi. Jedyną szansą na przeżycie był przeszczep, jednak znalezienie odpowiednio małego dawcy graniczyło z cudem. Jak poinformował Mariusz Kuśmierczyk, kierujący Kliniką Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii WUM, dawcą był noworodek, który zmarł tuż po narodzinach. Dzięki zgodzie rodziców Ignacy otrzymał szansę na dalsze życie.

Jak ustalili funkcjonariusze, za uszkodzeniami stoją dwaj chłopcy w wieku dziewięciu i 10 lat. "Dzieci wykorzystały do tego celu kamienie, rysując nimi karoserię pojazdów" - dodała przedstawicielka policji.
