Podczas wywiadu, Mia Khalifa opowiedziała o swojej karierze w branży pornograficznej. Według artystki jej przychód z samych filmów wyniósł 12 tysięcy dolarów. Khalifa przyznała, że w filmach erotycznych brała udział tylko przez trzy miesiące.
Jednak według oficjalnych źródeł Khalifa pracowała w branży porno rok - od 2014 do 2015 roku. Wychodziłoby więc, że miesięcznie Mia Khalifa zarabiała ok. 15,7 tys. złotych. Gdy spojrzymy na bazę filmów dla dorosłych, aktorka zagrała w 11 produkcjach. Oznaczałoby to, że Mia Khalifa za jeden film dostawała ok. 4,3 tys. złotych czyli ok 1 tys. dolarów.
Mia Khalifa twierdzi też, że cała szalona kariera nie była w ogóle planowana, a występ w filmie porno miał być jej „cichym sekretem”
Po chwilach załamania, obecnie jest pogodzona ze swoim statutem celebrytki. Na Instagramie śledzi ją 27 milionów osób, a na Twitterze – ponad 4 miliony!
Słabe zarobki w branży dla dorosłych raczej nie są teraz problemem dla Khalify. W 2020 roku w ciągu miesiąca zarobiła ponad 2 miliony dolarów na platformie "OnlyFans".

Zobacz również
Amanda Richmond Rogers po tym, jak podczas wędrówki na Alasce wskoczyła do lodowatej rzeki, próbując uratować swojego psa Groota, który wpadł do wody. Zakrojone na szeroką skalę poszukiwania prowadzone przez służby i wolontariuszy trwały wiele dni, ale nie znaleziono po niej żadnego śladu.
Kilka miesięcy później, 24 marca 2024 roku, przechodzień odnalazł w rzece ciało Amandy, która wciąż trzymała Groota w ramionach. Odkrycie potwierdziło to, w co jej rodzina wierzyła od samego początku- że straciła życie, podejmując próbę uratowania ukochanego psa.

Wszystko zaczęło się od wakacyjnej kąpieli. Patrick Mohr zgubił obrączkę w rzece we Włoszech. Jego żona poprosiła o pomoc trzech miejscowych, a Patrick zostawił im numer telefonu, choć sam nie wierzył już, że odzyska zgubę.
Nicola, Edoardo i Filippo postanowili jednak wrócić nad wodę. Przez cztery godziny nurkowali, zabezpieczając się linami przywiązanymi do głazów. W końcu jeden z nich zauważył błysk - obrączka się znalazła!
Przyjaciele uznali, że odnalezienie pierścienia to dopiero początek przygody. Zainspirowani „Władcą Pierścieni” przyjęli imiona hobbitów i wybrali się do Irlandii, by osobiście zakończyć swoją misję.
Na miejscu czekały na nich domowy posiłek, wspólne zwiedzanie i wędrówki. Patrick podarował im srebrne bransoletki z wygrawerowanymi prawdziwymi i hobbickimi imionami.
