cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Młodzi mężczyźni nie chcą uprawiać seksu! Jaki mają powód? Trudno w to uwierzyć.
logo-head
czytaj dalej
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez dział analityczny University of Chicago, młodzi mężczyźni nie uprawiają już tyle seksu, co kiedyś. I nie mówimy tutaj tylko o osobnikach w wieku nastoletnim. Dotyczy to również tych, którzy już ukończyli 20 lat, a nawet więcej. 

Skąd jednak  takie wnioski. Dział analityczny uniwersytetu przygląda się panującym trendom już od 1972 roku. W kręgu ich zainteresowań leży również częstotliwość, z jaką spółkują ludzie żyjący na świecie. Dotyczy to oczywiście również młodszych osobników płci męskiej, o których dzisiaj mowa. 

Z porównania danych na przestrzeni lat wynika, że częstotliwość, z jaką faceci uprawiają seks znacznie spadła. Aż jedna czwarta badanych nie miała kontaktu seksualnego w ciągu ostatniego roku, z czego wielu z nich nie skończyło jeszcze 30 lat. To jednak nic! Ankietowani w wieku 18-29 powiedzieli, że nie uprawiali seksu więcej niż dwa razy w ciągu ostatnich 10 lat. 

Inaczej sprawy mają się u kobiet. U nich seks pojawia się w życiu znacznie częściej. Zaledwie 18% kobiet w wieku 18-29 nie miało żadnego zbliżenia w ciągu ostatniego roku. Dobrze, porówćmy jednak do mężczyzn. Co jest powodem ich wstrzemięźliwości? 

Zdaniem ekspertów przyczyniają się do tego gry komputerowe oraz social media. Chłopcy w tym wieku nie mają tyle czasu na szukanie potencjalnej partnerki. Ich rozrywka nie wiąże się z dużą szansą znalezienia kogoś, z kim mogliby iść do łóżka. Kiedyś wyglądało to nieco inaczej, ponieważ więcej się wychodziło, mniej czasu spędzało w domu, a więc rosły szanse na spotkanie tej jedynej, albo chociaż przygody na jedną noc. 

Dzisiaj niestety Facebook, YouTube, Twitter oraz gry stoją między młodymi mężczyznami i kobietami. Te drugie przegrywają nierówną walkę o względy swoich wybranków, ponieważ bardziej liczą się wirtualne przygody.
Dodano: 29.01.2022
autor: Jackson

Zobacz również

Norweskie małżeństwo Tom i Unn-Britt Folvik, strażak i pielęgniarka anestezjologiczna, spędzali weekend w Krakowie. Po ataku natychmiast ruszyli na pomoc. Unn-Britt reanimowała w sklepie jedną z rannych, najprawdopodobniej ratując jej życie.
logo-head
czytaj dalej

???? Tom i Unn-Britt Folvik przyjechali do Krakowa na weekend ze znajomymi. Gdy siedzieli w restauracji na Rynku Głównym, usłyszeli strzały. Początkowo, jak wielu innych, uciekali w poszukiwaniu schronienia. Kiedy jednak dostrzegli rannych, ruszyli z pomocą.

Unn-Britt, pielęgniarka anestezjologiczna, zajęła się w sklepie kobietą postrzeloną w klatkę piersiową. Jej mąż, który przez 20 lat pracował jako ratownik medyczny w straży pożarnej, pomagał kobiecie poranionej odłamkami szkła.

„Myślę, że uratowała jej życie” - powiedział Tom o swojej żonie w rozmowie z norweskim „VG”. Oboje przez dłuższy czas opiekowali się poszkodowanymi.

Przyjechali tu odpocząć. W dramatycznej chwili ich doświadczenie i gotowość do pomocy stały się dla rannych bezcenne. Dziękujemy. ❤️

Dodano: 08.11.2026
Lekarze podkreślili, że „cichymi bohaterami” są wszyscy medycy, którzy w sobotę zostawili wszystko i ruszyli na dodatkowe dyżury do krakowskich szpitali. Poświęcili czas, by ratować innych. Im również należą się ogromne podziękowania.
logo-head
Dodano: 08.11.2026
Prof. dr hab. n. med. Michał Pędziwiatr w rozmowie z mediami powiedział, że bohaterem jest dr n. med. Mateusz Wierdak, który bez zabezpieczenia uciskał rany policjanta. Gdyby nie on, funkcjonariusz nie doczekałby przyjazdu karetki.
logo-head
czytaj dalej
Lekarze podkreślili, że „cichymi bohaterami” są wszyscy medycy, którzy w sobotę zostawili wszystko i ruszyli na dodatkowe dyżury do krakowskich szpitali. Poświęcili czas, by ratować innych. Im również należą się ogromne podziękowania.
Dodano: 08.11.2026
2 minuty i 3 sekundy - tyle czasu minęło od rozpoczęcia pościgu przez patrol policji do dramatycznych wydarzeń na ul. Dietla w Krakowie, gdzie ci sami funkcjonariusze wyeliminowali zamachowca.
logo-head
Dodano: 08.11.2026
Po raz pierwszy od wybuchu II wojny światowej w 1939 roku hejnał mariacki zamilkł na 12 godzin - od soboty o godz. 21:00 do niedzieli o godz. 9:00.
logo-head
Dodano: 08.11.2026