Prawdopodobnie cierpicie na tzw. trypofobię - czyli strach przed tego typu dziurami. Skąd jednak bierze się w człowieku tego typu niechęć, lub wręcz nawet obrzydzenie? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w dalszej części artykułu.
Trypofobia tak naprawdę nie jest chorobą, ponieważ nie została uznana przez Towarzystwo Psychiatrów za taką dolegliwość. Skąd jednak bierze się ta niechęć? Jest kilka hipotez.
Pierwsza dotyczy naszego instynktu przetrwania. Tego typu dziury lub wzory często widnieją na skórze zwierząt jadowitych. Bardzo dobry przykład stanowi tu hapalochlaena. Nic więc dziwnego, że instynktownie staramy się tego unikać. Na pewno taki odruch pomógłby nam przetrwać w dziczy.
Inna hipoteza związana jest z chorobami zakaźnymi. Podobne wzory na skórze pojawiają się ot choćby w wyniku zachorowania na ospę prawdziwą, z którą nie ma żartów. Unikanie kontaktu z osobami posiadającymi na skórze takie wzory, jest więc całkowicie uzasadnione i na pewno pomaga przetrwać.
Zdaniem specjalistów ludzie wcale nie muszą cierpieć na trypofobię. Wszystkie te obrazki i zdjęcia w internecie zaprojektowane są tak, aby wyglądały jak najgorzej. Być może w waszym przypadku wcale nie jest to fobia, lecz po prostu zwyczajnie was to brzydzi.

Zobacz również

Jeden z nowo montowanych słupków bezpieczeństwa na ul. Piotrkowskiej został z łatwością wyłamany przez samochód dostawczy.
Zdarzenie wywołało falę pytań o jakość zastosowanych zabezpieczeń oraz zasadność całej inwestycji, której koszt wyniósł aż 5,8 mln zł. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele krytycznych komentarzy pod adresem urzędników.

Kochani! ❤️
To wiadomość, która naprawdę ogrzewa serce. Już 14 czerwca w Parku Środulskim w Sosnowcu odbędzie się druga edycja Zwierzogrania - wydarzenia stworzonego z miłości do zwierząt i marzenia o tym, by zmieniać ich los na lepsze.
Łukasz wierzył, że Zwierzogranie stanie się czymś wyjątkowym. Marzył, aby druga edycja odbyła się wśród drzew szumiących kolorowymi wstążkami, na kocach, rodzinnie, blisko natury i blisko siebie nawzajem. Jeden warunek pozostawał niezmienny: muszą być z nami pieski. ?
Choć Łukasza nie ma już dziś z nami, jego idea i dobro, które zaszczepił w sercach ludzi, nadal żyją. Dzieło kontynuuje Natalia jego ukochana i cały TEAM LITEWKA, w których płonie ta sama iskra pomocy, wrażliwości i walki o zwierzęta. Dzięki wszystkim zaangażowanym i dzięki Wam, Zwierzogranie trwa dalej.
Dołączcie do wydarzenia „Zwierzogranie II” na Facebooku i pokażmy, jak wielka jest tutaj armia dobrych ludzi. ❤️ Razem możemy sprawić, że marzenie Łukasza będzie żyło dalej.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyraził zgodę na przejęcie przez Vantage Rent spółek Resi 4 Rent, dysponujących łącznie 5,32 tys. mieszkań przeznaczonych na długoterminowy najem instytucjonalny. Wartość transakcji ustalono na 565 mln euro (ok. 2,4 mld zł), a jej finalizacja ma nastąpić w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Vantage Rent należy do notowanej w Niemczech TAG Immobilien. W Polsce firma prowadzi również działalność deweloperską.
