cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najdłuższa głodówka w historii trwała 382 dni - Angus Barbieri rozpoczął ją ważąc 206 kilogramów, a zakończył z wagą 82 kilogramów.
logo-head
czytaj dalej
27-letni Angus Barbieri zgłosił się do szpitala Maryfield w 1965 roku. Mężczyźnie dokuczała ogromna nadwaga - z powodu złej diety ważył 206 kilogramów i źle czuł się ze swoim wyglądem. Lekarze zalecili Angusowi 40-dniowy post w szpitalu, który miał być nadzorowany przez personel medyczny. Gdy lekarze zorientowali się, że organizm pacjenta bardzo dobrze reaguje na post, a 27-latek nie odczuwa jego skutków ubocznych, zdecydowali wypisać go do domu, gdzie miał kontynuować kurację.

Barbieri regularnie stawiał się na wizyty kontrolne. Lekarze kontrolowali jego stan zdrowia i przy okazji każdej wizyty robili mu szczegółowe badania. Podczas trwania postu 27-latek stosował suplementację potasu, sodu i kompleksu witamin. Lekarze polecili mu też picie dużej ilości napojów o niskiej wartości kalorycznej - kawy, herbaty i wody mineralnej.

Przez niemal cały okres głodówki Barbieri miał bardzo niski poziom glukozy, co wskazywało na to, że organizm znajduje się w stanie głodówki. Skutkowało to ogromnym osłabieniem. Post został zakończony po 382 dniach, 11 lipca 1966 roku. Tego dnia Angus stanął na wadze, która pokazała wagę 82 kilogramy - nasz bohater w trakcie 382 dni głodówki zrzucił 125 kilogramów. Pierwszym śniadaniem mężczyzny po zakończeniu głodówki było jedno jajko, kromka chleba z masłem i kawa.

Po 5 latach od zakończenia głodówki Barbieri ważył 88 kilogramów.
Źródło:  ciekawostkihistoryczne.pl
Dodano: 19.04.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Mieszkanka Łodzi przez 16 godzin była uwięziona w niesprawnej windzie, nie miała przy sobie telefonu. Została odnaleziona dopiero kolejnego dnia po zgłoszeniu zaginięcia przez męża.
logo-head
Dodano: 21.01.2026
Zelmer najpierw trafił w ręce Boscha, a później został sprzedany hiszpańskiej firmie, stając się jedynie nazwą handlową. Zelmotor przetrwał - zachował kompetencje, park maszynowy i ludzi, którzy potrafią robić sprzęt na lata.
logo-head
Dodano: 20.01.2026
Produkty SMAPP są w całości wytwarzane w Polsce – od komponentów po montaż finalny – i powstają w polskich zakładach Zelmotoru, m.in. w Rzeszowie, Jarosławiu i Puńcowie.
logo-head
Dodano: 20.01.2026
Pamiętacie markę Zelmer, która produkowała pancerne i dobrze zaprojektowane urządzenia? Dalej je produkuje ale pod nazwą Smapp.
logo-head
czytaj dalej

Zelmer przez lata był symbolem polskiego przemysłu AGD – produkował w kraju trwałe urządzenia i cieszył się ogromnym zaufaniem klientów. Przełom nastąpił w 2013 roku, gdy markę przejął niemiecki koncern BSH (Bosch–Siemens). W kolejnych latach wygaszono produkcję małego AGD w Polsce, zamknięto zakłady, a w 2020 roku prawa do marki sprzedano hiszpańskiej firmie. Od tego momentu Zelmer stał się jedynie nazwą handlową dla importowanego sprzętu, bez związku z dawnym Zelmerem. Gdy marka Zelmer została sprzedana, a produkcja w Polsce zaczęła znikać, Zelmotor nie zniknął. Firma przetrwała, zachowała kompetencje, park maszynowy i doświadczenie ludzi, którzy wiedzą, jak robi się sprzęt „na lata”. Produkty SMAPP są w całości produkowane w Polsce - od komponentów po montaż finalny - i powstają w polskich zakładach Zelmotoru, m.in. w Rzeszowie, Jarosławiu i Puńcowie.

Dodano: 20.01.2026
Jak co roku, Wiedza Bezużyteczna gra dla WOŚP - mam własną eSkarbonkę od Mastercard. Będę Wam bardzo wdzięczny za wpłaty. Każda złotówka ma znaczenie i razem możemy zrobić coś naprawdę dobrego <3
logo-head
Dodano: 20.01.2026