Pan Feng to chiński tata, który zatrudnił "wirtualnych morderców" do zabicia swojego syna w grach online, by ten wreszcie znalazł pracę i zaczął normalnie żyć.
czytaj dalej
Chińczyk Feng obwiniał swojego 23-letniego syna, że jego zamiłowanie do gier online doprowadziło go do bezrobocia i rzucenia studiów. Dlatego mężczyzna znalazł radykalny sposób, aby wyciągnąć go z nałogu. Feng wynajął profesjonalnych graczy, którzy zabijali postacie jego syna za każdym razem, gdy ten wchodził do sieci.

Dodano: 28.12.2021
autor: MaulWolf
Zobacz również
Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Chińczycy mieli nazwać jedną ze swoich miejscowości "Bolesławiec", żeby móc legalnie pisać, że ich ceramika jest z Bolesławca.
czytaj dalej
Ceramika z Bolesławca od lat cieszy się światową renomą dzięki ręcznie malowanym wzorom, zwłaszcza charakterystycznemu motywowi pawiego oka. Jej popularność jest tak duża, że - jak twierdzi prezeska Ceramiki Kalich - w Chinach jedna z miejscowości miała zostać nazwana „Bolesławiec”, by tamtejsi producenci mogli oznaczać swoje wyroby jako pochodzące z „Bolesławca”.

Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026