Bioniczny system optyczny Gennaris wykorzystuje części smartfona i jest wspomagany mikroelektrodami umieszczanymi w mózgu. Technologia jest bardzo skomplikowana, więc potrzeba wiele lat na testy, które potwierdzą nie tylko jej skuteczność, ale również bezpieczeństwo dla pacjenta. Zanim biotyczne oko trafi więc do powszechnego użycia, mogą minąć lata. Bioniczne oko działa poprzez przeskakiwanie uszkodzonych nerwów wzrokowych pacjenta, aby umożliwić przekazywanie sygnałów z siatkówki i dostarczanie ich do centralnego komponentu widzenia w mózgu.
Pionierski system obejmuje specjalnie zaprojektowane nakrycie głowy, które składa się z kamery i nadajnika bezprzewodowego. Procesor przetwarza dane, będąc połączony ze specjalnymi, wszczepionymi płytkami, które generują impulsy elektroniczne i stymulują mózg za pomocą cienkich jak włos mikroelektrod.
- Nasze biotyczne oko ma na celu przywrócenie percepcji wzrokowej osobom, które utraciły wzrok, poprzez dostarczenie stymulacji elektrycznej do kory wzrokowej: obszaru mózgu, który odbiera, integruje i przetwarza informacje wizualne - wyjaśnia profesor Arthur Lowery z Wydziału Elektrycznego i Komputerowego Uniwersytetu Monash.
Łączenie implantów z mózgiem już od jakiegoś czasu nie jest jedynie sferą science - fictiom. Projekt australijskich naukowców jest jednym z wielu, który planuje połączyć mózg z maszyną. Jedną z najbardziej zaawansowanych inicjatyw tego typu jest Neuralink, startup Elona Muska, którego celem jest opracowanie interfejsu, który połączy mózg z komputerem.
Póki co bioniczne oko jest bardzo drogie, może kosztować nawet 80.000 dolarów.

Zobacz również
Sejm uchwalił w piątek ustawę wprowadzającą zakaz trzymania na uwięzi nie tylko psów, ale także kotów. Nowe przepisy przewidują również, że szczegółowe wymagania dotyczące utrzymywania psów w kojcach, w tym minimalną powierzchnię takich wybiegów, określi w drodze rozporządzenia minister rolnictwa.
Za przyjęciem ustawy głosowało 381 posłów, przeciw było 28, a pięciu wstrzymało się od głosu.
Nowe regulacje poparła większość głosujących posłów Prawa i Sprawiedliwości - spośród 160 uczestniczących w głosowaniu „za” opowiedziało się 145. Ustawę wsparli także wszyscy głosujący parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej, PSL-TD, Lewicy, Centrum oraz Polski 2050.
Przeciwko przepisom zagłosowali natomiast wszyscy biorący udział w głosowaniu posłowie Konfederacji - łącznie 12 osób.

Zasada jest prosta: robisz zakupy w sklepach, w których i tak byś je zrobił, a Letyshops zwraca Ci część wydanych pieniędzy. Wiecie, że z LetyShops współpracuję już od kilku lat i staram się polecać Wam tylko rzeczy, które naprawdę mają sens.
Akcja trwa tylko do północy!
Możecie zgarnąć zwroty w wielu popularnych sklepach: od kilku do kilkunastu procent na elektronice, nawet do 8,5% na Allegro, 25% na badaniach laboratoryjnych, od 10 do 50% na odzieży, a w niektórych sklepach z Chin nawet do 100% zwrotu. To świetna okazja, żeby zaoszczędzić na zakupach, które i tak planowaliście zrobić.

Nowe muzeum ma powstać w oparciu o zbiory instytutów PAN. To ponad dziewięć milionów eksponatów, wśród których znajdują się m.in. szkielety prehistorycznych zwierząt, kolekcje bursztynu, owadów zatopionych w żywicy oraz meteorytów.
Ważnym elementem projektu ma być także przypomnienie polsko-mongolskich wypraw paleontologicznych na Pustynię Gobi z lat 60. i 70. To właśnie podczas tych ekspedycji odkrywano szkielety dinozaurów i pradawnych ssaków, uznawane dziś za jedne z najcenniejszych znalezisk tamtego okresu.
