Suczka Storm uciekła z podwórka przy domu swoich właścicieli mieszkających niedaleko stadionu SoFi na przedmieściach Los Angeles, gdzie odbywał się koncert. Nie wiadomo jak zakradła się na trybuny. Cała historia zakończyła się szczęśliwie. Chociaż z początku suczka trafiła ze stadionu prosto do lokalnego schroniska, to na drugi dzień po koncercie powróciła do swoich właścicieli.

Zobacz również
Szybko okazało się jednak, że to właśnie Stachu stał się największą gwiazdą projektu. Jego charakterystyczny sposób mówienia, łączący literackie zwroty z wyjątkowo barwną, momentami pijacką polszczyzną, podbił internet. Fragmenty jego wypowiedzi zaczęły żyć własnym życiem jako memy, a niektóre cytaty na stałe weszły do internetowego slangu.
